Zdjęcie przedstawia sportowców wymienionych w artykule. Z lewej strony znajduje się portret Anety Koniecznej, która pokazuje medal, w środku zdjęcie Rafała Wilka na motorze żużlowym w trakcie jazdy, a po prawej stronie zdjęcie Bartłomieja Bąka z zawodów dla siłaczy.

Wyjątkowi sportowcy nagrali teledysk z Krzysztofem Cugowskim!

Od 13 stycznia na Youtubie można obejrzeć nowy poruszający teledysk Krzysztofa Cugowskiego zatytułowany Przebudzenie. W jego nagraniu wzięli udział znakomici Polscy sportowcy, Aneta Konieczna, Rafał Wilk i Bartłomiej Bonk.. Ich wspólną cechą jest to, że oprócz medali i triumfów sportowych każdy z nich wygrał w swoim życiu walkę z ekstremalnie trudną sytuacją losową. Aneta Konieczna na dwa tygodnie przed igrzyskami w Londynie dowiedziała się, że choruje na nowotwór. Przeszła błyskawiczną operację, a po wyjściu ze szpitala kontynuowała mordercze treningi w kajaku.

Wszyscy zapewne pamiętacie jak nasz znakomity sztangista Bartłomiej Bonk wracał z Londynu rozradowany z wywalczonym brązowym medalem. Dedykował go żonie i dwóm córkom, które właśnie przychodziły na świat. Dziś jedna z dziewczynek już nie żyje, a za jej śmierć odpowiedzialność ponosi lekarz, który nie wykonał niezbędnego u małżonki Bonka USG, nie zadecydował o wykonaniu cesarskiego cięcia i nie przeprowadził wszystkich koniecznych badań. W rezultacie na skutek poważnych komplikacji przy porodzie dziewczynka przeżyła tylko piętnaście miesięcy.

Trzecim bohaterem klipu jest nasz znakomity sportowiec Rafał Wilk. Zanim uległ wypadkowi i stracił władzę w nogach był świetnym żużlowcem. Kiedy 3 maja 2006 doszło do tragicznego zdarzenia Rafał nie załamał się i postanowił kontynuować karierę sportową.

Z motocykla przesiadł się na handbikea i była to decyzja fantastyczna zarówno dla niego jak i dla Polski.

Na handbike_u wywalczył dla naszego kraju mistrzostwa świata w Kanadzie, USA i Szwajcarii oraz podwójne mistrzostwo olimpijskie w Londynie. Niedługo wszyscy czytelnicy bloga będą mieli wyjątkową okazję poznać dużo dokładniej historię pana Rafała, gdyż jestem już z nim umówiony na wywiad. Śledźcie uważnie wszystkie nowe wpisy bo wywiadu z tym człowiekiem przegapić po prostu nie można. Wracając jednak do teledysku lidera Budki suflera to jest on utrzymany w tonie dość nostalgicznym, a słowa mówią o ulotności szczęścia, niespodziewanym bólu jaki czasami przynosi życie i pozytywach jakie z tego wynikają. Myślę, że naprawdę warto posłuchać tego utworu choćby z powodu niebanalnego przesłania jakie niesie oraz dlatego, że pracowali przy nim wspomniani wcześniej wyjątkowi ludzie z których każdy z nas może śmiało brać przykład.

Udostępnij poprzez:
Share on FacebookShare on Google+Pin on PinterestTweet about this on TwitterShare on LinkedInShare on StumbleUponShare on TumblrEmail this to someone

Zostaw komentarz:

Twój email nie będzie upubliczniony.