piękny krajobraz Pienin

Wybierzcie się na spacer w Pieniny z nowoczesną aplikacją.

Pieniny to fascynujące miejsce, w którym łatwo się zakochać. Wie o tym każdy kto choć raz spacerował tutejszymi szlakami. Tworząc naszą aplikację chcieliśmy pokazać ten region od zupełnie innej strony. To miejsce pełne legend, niezwykłych historii i nieprzeciętnych postaci o których będziecie mogli posłuchać korzystając ze Smartfonów – opowiadają twórcy aplikacji Pyeniny, Mateusz Słowakiewicz i Paweł Ratajczyk.

Jak zrodził się pomysł stworzenia aplikacji?

Dziesięć lat temu wybrałem się na dłuższą wycieczkę w Pieniny. Wydawało mi się wówczas, że dobrze znam to miejsce. Grupa znajomych etnologów szybko wyprowadziła mnie jednak z błędu. Usłyszałem o ludziach i miejscach kompletnie mi nieznanych a niezwykle fascynujących. Kiedy więc pięć lat temu szukałem tematu do pracy magisterskiej, wpadłem na pomysł stworzenia aplikacji, za pomocą której moglibyśmy lepiej poznać Pieniny.

Jak ona działa?

Wystarczy że ściągniemy ją na Smartfona z systemem Android lub iOS. Można ją pobrać ze strony www.pyeniny.com. Dzięki niej możemy śledzić historię miejsca, w którym się znajdujemy. Wystarczy że klikniemy konkretny punkt na mapie a lektor opowie o faktach historycznych i legendach związanych z tym miejscem.

Pierwotnie rozwiązanie to było dedykowane osobom, które wybrały się na wycieczkę w Pieniny ale obecnie mogą z niego skorzystać również ci, których w tych pięknych górach nie ma.

O jakich miejscach i osobach usłyszymy?

Najbardziej charakterystycznymi postaciami związanymi z tym regionem są Święta Kinga i mnich z czerwonego klasztoru, którego ze względu na charyzmę i rozległość zainteresowań można porównać chyba tylko z Leondardo Da Vinci – mówi Paweł Ratajczyk.

Nie zabraknie też opowieści o słynnej drodze Sromowieckiej, którą górale co niedziela chodzili na targowisko i do kościoła oraz o Józefie Szalayu, który stworzył uzdrowisko w Szczawnicy i ogromnie przyczynił się do rozwoju turystyki w regionie. O wszystkim opowiedzą znakomici lektorzy. W polskiej wersji językowej czyta Krzysztof Radkowski a angielską zajął się Roman Picheta.

Aby lepiej oddać atmosferę regionu zadbaliśmy także o ścieżkę dźwiękową z wykorzystaniem najbardziej charakterystycznych dla Pienin instrumentów skrzypiec i fujarki. Muzykę skomponował Peter Adamov a na skrzypcach gra James Evans.

Dlaczego nazwę Pyeniny piszecie przez „Y”?

Jest to najstarsza odnaleziona przez nas nazwa zapisana w ten sposób po łacinie. Pisząc tak chcieliśmy nawiązać do tradycji. Pieniny to miejsce przesiąknięte historią i dzięki naszej aplikacji spacerując tutaj będziecie mogli ją państwo poznać lepiej.

Udostępnij poprzez:
Share on FacebookShare on Google+Pin on PinterestTweet about this on TwitterShare on LinkedInShare on StumbleUponShare on TumblrEmail this to someone

Zostaw komentarz:

Twój email nie będzie upubliczniony.