Zdjęcie przedstawia osobę niepełnosprawną na stacji metra.

Warszawa: Obowiązujące od lipca przepisy dotyczące transportu publicznego korzystne dla pasażerów z niepełnosprawnościami

Obowiązujące od lipca tego roku przepisy ułatwią osobom z niepełnosprawnościami poruszanie się po mieście i korzystanie z komunikacji miejskiej.

Rodzice z dziećmi i osoby na wózkach inwalidzkich zyskują pierwszeństwo przejazdu przed rowerzystami w miejscu do tego wyznaczonym, w warszawskim autobusie, tramwaju czy metrze. Tak zwane przepisy porządkowe, które dotyczą ochrony zdrowia, życia i mienia osób korzystających z transportu publicznego, określone zostały uchwałą Rady Warszawy w związku z wejściem w życie nowej ustawy o publicznym transporcie zbiorowym. Od 1 lipca rower może być przewożony w specjalnym stojaku w pociągu lub w przeznaczonym miejscu w autobusie, tramwaju lub metrze. Za każdym razem jednak uprzywilejowane są osoby z wózkami i jeżeli rowerzysta zostanie poproszony o ustąpienie miejsca lub opuszczenie pojazdu zgodnie z nowym prawem ma obowiązek tą prośbę spełnić.

Wózkowicze, niewidomi czy osoby z psami asystującymi powinni czekać w przedniej części przystanku komunikacji miejskiej, co ma umożliwić kierowcy udzielenie pomocy przy wejściu do pojazdu.

Nowe przepisy ułatwią też osobom niewidomym korzystanie z przystanków na żądanie. Dotychczas, jak wiemy, trzeba było za każdym razem machać na autobus. Teraz kierowca widzący na przystanku osobę z niepełnosprawnością będzie musiał się zatrzymać, nawet jeśli wspomniany oczekujący tego nie zażąda. Jest jednak jeden warunek. Wózkowicze, niewidomi czy osoby z psami asystującymi powinni czekać w przedniej części przystanku komunikacji miejskiej, co ma umożliwić kierowcy udzielenie pomocy przy wejściu do pojazdu.

Wszystkie wprowadzone zmiany są bardzo pożyteczne. Rzeczywiście zwiększają komfort korzystania z komunikacji i dają większe poczucie bezpieczeństwa. Muszę szczerze przyznać, że po ostatniej wizycie we Francji doceniłem Polskę i Warszawę. Na paryskich dworcach może i oznaczenia dla osób niewidomych są, ale za to strome i ciężkie do pokonania schody występują niemal na każdym kroku. Podczas całego pobytu w stolicy Francji nie zadziałały prawidłowo ani jedne schody ruchome, a kiedy już człowiek po wielu wysiłkach dostał się do metra, to okazywało się, że lektor czyta jedynie najważniejsze stacje przesiadkowe. Całą resztę niewidomy musi odgadywać, a nie jest to takie proste, bo np. niektóre pociągi są pospieszne i nie zatrzymują się na wszystkich stacjach.

Widząc taki brak dostosowań zwątpiłem w siłę francuskiego społeczeństwa obywatelskiego. Tamtejsi niepełnosprawni nie wywalczyli sobie niemal niczego. Przynajmniej jeśli chodzi o transport publiczny. Tym bardziej cieszę się, że w Warszawie sytuacja wygląda inaczej i nowe przepisy prawa uwzględniają potrzeby pasażerów z niepełnosprawnościami. Zobaczymy jeszcze, rzecz jasna, jak będą one realizowane w praktyce, ale jak na razie możemy się cieszyć i być dobrej myśli.

źródło zdjęcia: http://www.niepelnosprawni.pl/

Udostępnij poprzez:
Share on FacebookShare on Google+Pin on PinterestTweet about this on TwitterShare on LinkedInShare on StumbleUponShare on TumblrEmail this to someone

Zostaw komentarz:

Twój email nie będzie upubliczniony.