zdjęcie przedstawia leżące na stole menu w brajlu, na którego froncie napisane jest, w języku angielskim: trust your instinct, trust us, a wokół stoją szklanki, leżą sztućce oraz kanapki

W restauracji Aioli menu przeczytacie w Brajlu!

Jakiś czas temu zauważyliśmy, że bardzo wiele miejsc w całej Polsce nie jest przystosowanych do odwiedzin osób niedowidzących i niewidomych, a jest ich już ponad 90 tys w naszym kraju. Postanowiliśmy to zmienić, dlatego też od marca w AïOLI każdy gość posługujący się Brajlem będzie mógł przeczytać menu osobiście, a nasz team został odpowiednio przeszkolony, by obsłużyć osoby z dysfunkcją wzroku. Chcemy zwrócić uwagę nas wszystkich na to, że osoby niewidome to normalni ludzie. Oni też chcą wychodzić do knajp, też chcą iść do fryzjera, też chcą iść do pubu czy na drinka – chcą żyć jak my, i odczuwać jak my – opowiada Kinga Rylska – Senior Brand Marketing Manager AïOLI.

Jak zrodził się pomysł wydrukowania menu w Brajlu?

AïOLI kocha łamać bariery, co pokazaliśmy już nie raz. Nawet chociażby podczas Senior Speed Dating-ów organizowanych we współpracy z Dancingiem Międzypokoleniowym, podczas których udowodniliśmy, że seniorzy to nie tylko „dziadki w klapkach przed TV”. Akcja odniosła sukces, a szybkie randki dla seniorów podbiły serca wszystkich Polaków. Co więcej AïOLI  jako jedyna kantyna w całej Polsce w 2016 roku rozpoczęła działania dotyczące nagłośnienia problemu niedożywienia dzieci oraz edukowania rodziców i młodzieży w temacie odpowiedniego żywienia. Regularnie jeździmy też po szkołach i szkolimy najmłodszych tłumacząc w jaki sposób zdrowo się odżywiać. AïOLI jako jedyna sieć współpracuje na wyłączność z Fundacją Jem Drugie Śniadanie; tym samym wprowadzając do karty menu pozycje ambasadorów akcji. Część dochodu ze sprzedaży była przekazywana na Fundację Pajacyk i walkę z niedożywieniem. Wszystkie te działania idą tak prężnie, że w tym roku postanowiliśmy pójść dalej i otworzyć się na nową grupę osób (osób z dysfunkcją wzroku).

Na zdjęciu znajduje się długi, pięknie udekorowany i suto zastawiony stół oraz siedzący przy nim goście, spożywający posiłek, z czarnymi opaskami na oczach

AïOLI podjęło więc współpracę z Niewidzialną Wystawą i dzięki ogromnej pomocy dyrektor generalnej Małgorzaty Szumowskiej wspólnie przygotowaliśmy menu w alfabecie Braille’a i przeszkoliliśmy nasz personel.

Czy było już ono prezentowane gościom?

Oczywiście, że tak. Zorganizowaliśmy konferencję prasową w formie śniadania, podczas której wszyscy uczestnicy mieli zawiązane oczy. Dodatkowo, wykorzystaliśmy okazję żeby przybliżyć świat osób niewidomych i pani Małgorzata wspólnie z pracującym na niewidzialnej wystawie Sebastianem opowiedzieli trochę o tym jak się żyje z niepełnosprawnością wzroku. Jeszcze tego samego dnia odbyła się nasza cykliczna kolacja #aiolifriends, w której wzięli udział znani blogerzy i dziennikarze. Reakcje gości były niezwykle pozytywne. Dziękowali za „bardzo mocne” przeżycia oraz za to, że „otworzyliśmy” ich głowy na nowe doznania i zafundowaliśmy sporą dawkę rzeczy do przemyślenia. Gratulowali pomysłu wydrukowania menu w alfabecie Brajla, dzięki któremu staliśmy się dostępni dla kolejnej grupy gości Zadbaliśmy także o przeszkolenie pracowników, tak aby wiedzieli jak obsługiwać gości z niepełnosprawnością wzroku. Bardzo często człowiek widzący nie wie jak się zachować i popełnia błędy. Widać to dobrze na ulicach, kiedy ktoś próbując pomóc osobie niewidomej przejść – szarpie ją za rękę zamiast zapytać czy taka pomoc jest w ogóle potrzebna. Współpracując z Niewidzialną Wystawą dowiadujemy się jak unikać podobnych niezręczności i poznajemy faktyczne potrzeby niewidomych.

Czy menu będzie regularnie uaktualniane.

Naturalnie. Aktualizacja odbywa się dwa razy do roku w marcu gdy zaczyna się sezon wiosenno-letni i na przełomie września i października kiedy wchodzimy w jesień. Za każdym razem nasza karta będzie drukowana w alfabecie Brajla.

Co oznacza Wasza nazwa?

Sos AÏOLI jest jednym z historycznych fundamentów kuchni śródziemnomorskiej i stanowi bazą naszej kuchni. Jego nazwa wywodzi się z prowansalskiego alh (czosnek, łac. alium) i òli (oliwa, łac. oleum). Spotykany jest w większości tradycji kulinarnych Morza Śródziemnego (prowansalskie alhòli/aiòli, katalońskie allioli, etc.).

dwóch mężczyzn spożywających posiłek z zakrytymi czarnymi opaskami oczami

Nasze menu opiera się przede wszystkim na potrawach charakterystycznych dla tamtego regionu, a dodatkowo w tym sezonie poszerzyliśmy basen morza śródziemnomorskiego i wprowadziliśmy elementy kuchni izraelskiej. Goście dostaną u nas przepyszne świeże makarony, pizze na cieniutkim cieście, do którego mąka sprowadzana jest specjalnie z Francji, ale także sandwicze czy burgery, wśród których wyróżnia się oczywiście klasyczny AÏOLI. Mamy też bardzo dużo atrakcyjnych promocji. Od poniedziałku do piątku w godzinach 9-12 podajemy śniadania za złotówkę do dowolnej kawy, a w weekendy do każdego śniadania jest klasyczna kawa za grosz. W naszej karcie nie brakuje także lżejszych pozycji, o czym świadczy rozbudowany aktualnie dział sałat. Zachęcam gorąco wszystkich państwa do odwiedzenia naszych kantyn, które są dostępne dla wszystkich: niezależnie od wieku czy stanu zdrowia.

Udostępnij poprzez:
Share on FacebookShare on Google+Pin on PinterestTweet about this on TwitterShare on LinkedInShare on StumbleUponShare on TumblrEmail this to someone

Zostaw komentarz:

Twój email nie będzie upubliczniony.