plakat promujący zbliżające się wybory w Niemczech czyli zarys granic kraju wypełniony kolorami flagi niemieckiej, oraz obok kółko z zaznaczonym iksem, na górze napis bundestagswahl

W Niemczech niektórzy obywatele z niepełnosprawnością nie mogą głosować.

Ci Niemcy są niemożliwi. Nie dość, że wydają beletrystyczne oświadczenia, nie dość, że nie chcą płacić reparacji to jeszcze uniemożliwiają głosowanie w wyborach 80 tysiącom obywateli. Chodzi o ludzi z niepełnosprawnością intelektualną i chorobami psychicznymi. Takie osoby mają na stałe opiekuna prawnego, który załatwia w ich imieniu wszystkie sprawy życia codziennego. Nie chodzi o osoby, które fizycznie nie są w stanie dojechać do lokalu wyborczego, bo one mogą głosować korespondencyjnie. Chodzi o tych, za których osoby trzecie muszą wykonać czynność głosowania.

Ustawodawca powołuje się przede wszystkim na niebezpieczeństwo manipulacji wyborczej bo oczywiście osoby z niepełnosprawnością potrzebują pomocy w wypełnieniu kart do głosowania. Warto jednak zwrócić uwagę, że ograniczanie prawa wyborczego jest sprzeczne z niemiecką konstytucją, która stanowi, że nikt nie może być dyskryminowany ze względu na niepełnosprawność. Prawo to jednak ogranicza ustawa o ordynacji wyborczej z 1959 roku.

Według niemieckiego pełnomocnika do spraw osób niepełnosprawnych obowiązujące przepisy nie są zgodne z duchem czasów. Naruszają prawa człowieka i konwencje ONZ.

Z punktu widzenia wykluczonych obywateli to sprawa zasadnicza – mówi Anna Rubinowicz Grandler z Biura Rzecznika Prasowego Bundestagu. Od czasu konwencji ONZ o prawach osób niepełnosprawnych kwestia ich równouprawnienia na szczęście zyskuje na publicznym i moralnym znaczeniu co powoli przekłada się na decyzje polityczne. Sprawą może się zająć nowy Bundestag już po wyborach.

Organizacje walczące o prawa osób z niepełnosprawnością a także pełnomocniczka Rządu do Spraw Osób Niepełnosprawnych opowiadają się za równymi prawami dla wszystkich obywateli i usunięciem dyskryminujących przepisów. Jak do sprawy podejdą jednak przedstawiciele poszczególnych partii i jaki będzie ten nowy Bundestag okaże się już niebawem – bo w Niemczech w tym tygodniu odbędą się wybory – na razie jeszcze bez udziału wspomnianej grupy obywateli.

Udostępnij poprzez:
Share on FacebookShare on Google+Pin on PinterestTweet about this on TwitterShare on LinkedInShare on StumbleUponShare on TumblrEmail this to someone

Zostaw komentarz:

Twój email nie będzie upubliczniony.