zdjęcie wykadrowane na dłonie trzymające smartfon

Vascokomunikator ułatwi rozmowy głuchoniewidomym

Pracujemy nad urządzeniem które umożliwi szybką komunikację osób głucho-niewidomych z otoczeniem. Dzięki technice i komunikatorowi Vasco pokonamy kolejną barierę wynikającą z niepełnosprawności – opowiada Maciej Góralski, prezes firmy Vasco Electronics (link do strony).

Jak zrodził się pomysł stworzenia komunikatora dedykowanego osobom głucho-niewidomym?

Przez ponad 8 lat pracowałem jako wolontariusz – ratownik medyczny w szpitalu – i któregoś dnia zadałem sobie pytanie: co by było gdyby któryś z naszych pacjentów nie widział, nie słyszał i nie mówił. Jak wyglądałaby wówczas komunikacja z nim? Co moglibyśmy zrobić? Jak pomóc? Ponieważ zajmujemy się tłumaczami mowy, zacząłem drążyć temat i zauważyłem, że możliwości są mocno ograniczone. Istnieje wprawdzie alfabet Lorma – dzięki któremu możemy rozmawiać dotykając punktów na ręce osoby głucho-niewidomej – ale ogromna większość zdrowych ludzi nie ma o nim pojęcia. Doszedłem do wniosku że warto wykorzystać współczesną technikę i stworzyć komunikator, który rozwiąże ten problem.

Jak wygląda urządzenie?

Jest bardzo podobne do sześciocalowego smartfona. Będzie wyposażone w ekran dotykowy ale również w przyciski do wszystkich podstawowych funkcji typu zatwierdź cofnij, wezwij pomoc itd.

Na jakiej zasadzie działa?

Przetwarza wypowiadane słowa na tekst a ten z kolei na dźwięki i drgania. Dzięki wibracjom osoba głucho-niewidoma dotykając sprzętu będzie w stanie zrozumieć komunikat. Wszystko oparte jest na znanym alfabecie Morse’a ale na wszelki wypadek nasza firma opracowała także własny – jeszcze szybszy. W morsie są jak wiemy dwa symbole długi i krótki. W efekcie jedna litera to średnio jakieś 2,8 znaku. W opracowanym przez nas alfabecie wprowadzamy trzeci symbol, dzięki czemu zmniejszamy średnią znaków do poziomu 1,7.

Komunikator Vasco może też przydać się osobom sparaliżowanym. Dzięki zamontowanej kamerce i mikrofonowi będzie można nim sterować za pomocą oddechu lub mrugając oczami. Urządzenie pozwoli także na komunikację z osobą, która znajduje się poza domem, ze znajomym czy opiekunem. Wpisany za pomocą alfabetu tekst zostanie wysłany do aplikacji na smartfona lub komunikatora Vasco, w ten sposób porozumiewa się już większość ludzi. Cały system bardzo ułatwi funkcjonowanie osobom z zespołem Ushera zarówno w postaci zwykłej codziennej komunikacji jak i dostępu do książek czy innych materiałów dostępnych w internecie. Ludzie z tą chorobą rodzą się głusi lub niewidomi a drugi ze zmysłów zanika stopniowo do mniej więcej 30-40 roku życia. Będę zaszczycony jeżeli to właśnie „nasz komunikator” umożliwi im szybką komunikację z innymi.

Kiedy komunikator będzie dostępny na rynku?

Jestem przekonany że stanie się to w ciągu dwóch lat. Jego prawdopodobny koszt nie powinien przekroczyć 2 tysięcy złotych. Będzie więc tani w porównaniu np z notatnikami brajlowskimi, które kosztują od kilku do nawet 20 tysięcy złotych.

Udostępnij poprzez:
Share on FacebookShare on Google+Pin on PinterestTweet about this on TwitterShare on LinkedInShare on StumbleUponShare on TumblrEmail this to someone

Zostaw komentarz:

Twój email nie będzie upubliczniony.