Na zdjęciu widnieje sklep z medyczna marihuaną znajdujący się w USA

Ustawa o marihuanie medycznej uchwalona.

Ustawa o dostępie do medycznej marihuany wreszcie uchwalona przez sejm. Po miesiącach debat, uników i wykrętów wszystkie kluby solidarnie zagłosowały za projektem ustawy, który da możliwość wytwarzania leku w aptekach i otrzymywania go na receptę. Jedynie dwie osoby Beata Kępa i Zbigniew Ziobro były przeciw.

Poseł Bartosz Arłukowicz powiedział, że prace ciągnęły się miesiącami, bo zgłaszano poprawki, które miały tę ustawę zablokować. Dodał, że to państwo powinno wziąć na siebie odpowiedzialność za bezpieczeństwo, uprawy, dostępność, dystrybucję i za jakość. Poinformował, że Platforma przygotowała dwie poprawki, ale wniesie je dopiero w senacie by nie przedłużać procedury.

Marihuanę leczniczą uprawia instytut włókien, a lek produkuje Narodowy Instytut Leków i on je dystrybuuje.

Pilnujemy, żeby ta marihuana nie wydostała się na rynek – tłumaczył. Poseł Kukiz Piętnaście – Jerzy Kozłowski przypomniał, że projekt ma bardzo długą historię sejmową. Sprawa ciągnie się od lutego ubiegłego roku, a twarzą walki o to prawo jest obecnie niezrzeszony Piotr Liroy Marzec. Gdyby nie dramat jednego człowieka, który kiedyś tu siedział na sali sejmowej, gdyby nie dramat Tomasza Kality i jego rodziny to ten projekt nadal tkwiłby w zamrażarce.

Kozłowski dodał, że projekt w porównaniu do pierwotnego został wywrócony do góry nogami, ale jest lepszy rydz niż nic. Jego zdaniem ustawa ma wiele ułomności, wśród których wymienił import surowca, ale mimo to przysłuży się polskim chorym.

Ustawa trafi teraz do senatu gdzie zgłoszone zostaną poprawki – a po ich przegłosowaniu w sejmie – na biurko prezydenta.

Udostępnij poprzez:
Share on FacebookShare on Google+Pin on PinterestTweet about this on TwitterShare on LinkedInShare on StumbleUponShare on TumblrEmail this to someone

Zostaw komentarz:

Twój email nie będzie upubliczniony.