Na zdjęciu widoczne są dwa opakowania Mepilexu, a pod nimi tenże opatrunek

Sukces pacjentów chorych na odklejanie się naskórka. Cena opatrunków będzie niższa.

Drobny sukces pacjentów chorych na pęcherzowe odklejanie się naskórka. O ich petycji do ministerstwa, w której domagali się przywrócenia refundacji opatrunków niezbędnych do życia, uniknięcia potwornego bólu i normalnego funkcjonowania informowałem na blogu w jednym z wcześniejszych wpisów (link).

W wyniku petycji doszło do spotkania w Ministerstwie Zdrowia. Jednym z jego rezultatów jest deklaracja producenta opatrunków Mepilex o darmowym przekazaniu dwóch tysięcy sztuk na potrzeby chorych. Udało się także obniżyć cenę zbytu opatrunku. Spotkanie przedstawicieli producenta z urzędnikami w Ministerstwie Zdrowia to efekt skutecznych działań pacjentów, którzy pod swoją petycją w sprawie opatrunków zebrali ponad 18 tysięcy podpisów.

Mamy nadzieję, że na kolejnej liście refundacyjnej dopłata pacjenta do Mepilexu będzie znacznie niższa – tłumaczy doktor Katarzyna Wertheim-Tysarowska z Fundacji EB Polska, reprezentująca podczas spotkania stronę pozarządową. Poza rozwiązaniem obecnego kryzysu rozpoczęto także pracę nad długoterminową strategią, która pozwoli zabezpieczyć dostęp chorych do opatrunków. Doktor Wertheim-Tysarowska dodała, że wszyscy zgadzają się iż należy uporządkować sprawę opatrunków. W tej chwili kilkadziesiąt ich rodzajów na różnego rodzaju rany znajduje się w tej samej grupie limitowej. Chcemy natomiast wprowadzić grupy limitowe zgodne z właściwą charakterystyką tych opatrunków.

Mam nadzieję, że to spowoduje stabilizację cen opatrunków, a w przyszłości być może pozwoli na ich stuprocentową refundację.

Do końca przyszłego tygodnia w Ministerstwie mają się pojawić konkretne propozycje fundacji EB Polska i Stowarzyszenia Debra Polska Kruchy Dotyk. Zostaną przygotowane we współpracy ze specjalistami profesorem Cezarym Kowalewskim i doktorem Marcinem Malką.

Całe to zamieszanie wokół opatrunków to doskonały dowód na to, że protesty i nagłaśnianie medialne problemów ma w naszym kraju głęboki sens. Przypomnijmy, że przez długie lata refundacja wspomnianych opatrunków była niemal stuprocentowa. Pacjenci płacili za nie tak nieznaczną kwotę, że nie uderzała ona w ich domowe budżety. Dopiero po dobrej zmianie opatrunki zniknęły z listy leków refundowanych.

Teraz ministerstwo próbuje naprawiać wielki błąd i pokazywać dobrą wolę. Dobre i to. Lepiej późno niż wcale. Najważniejsze, aby pacjenci nie cierpieli przez idiotyczne decyzje urzędników. Tylko w jakim celu nasz światły minister sprowokował ten cały problem i naraził chorych na ogromny ból i cierpienie? Zdaje się, że to pozostanie już zawsze jego niechlubną tajemnicą.

 

Źródło zdjęcia: hightidehealth.com

Udostępnij poprzez:
Share on FacebookShare on Google+Pin on PinterestTweet about this on TwitterShare on LinkedInShare on StumbleUponShare on TumblrEmail this to someone

Zostaw komentarz:

Twój email nie będzie upubliczniony.