Na zdjęciu znajduje się Pani Jolanta wraz z Panią prezydentową Agatą Dudą. Zdjęcie zostało wykonane w trakcie trwania wystawy Kobieta z blizną, obie patrzą na to samo zdjęcie i rozmawiaja o nim. Pani Jolanta ma podniesioną prawą rękę, pani Agata zaplecione i spoczywające na talii. Obie sa dość poważne i skupione

Jak pomóc osobom poparzonym.

Bardzo poważnym problemem pacjentów po oparzeniach w Polsce jest to, że nie mają szans na szybką pomoc. W założonej przeze mnie Fundacji robimy wszystko aby poprawić sytuację tej grupy pacjentów – mówi Jolanta Golianek, prezes Fundacji Poparzeni.

Jak zrodził się pomysł na założenie Fundacji?

Zaczęło się od osobistego dramatu. Pewnego wieczoru w domu chciałam podłożyć drewno do kominka. Odsunęłam kratkę i poczułam bardzo ostry ból. Więcej niczego nie pamiętam aż do przyjazdu karetki. Kiedy trafiłam do szpitala okazało się że mam poparzoną klatkę piersiową szyję i prawą rękę. Czekało mnie bardzo bolesne leczenie i długa rehabilitacja. Zaczęłam więc pytać o kontakty z najlepszymi lekarzami i konkretne zabiegi. Bardzo szybko okazało się, że ośrodków, które pomagają osobom po poważnych poparzeniach w Polsce jest bardzo niewiele a na rehabilitację trzeba czekać co najmniej pół roku. Postanowiłam więc założyć Fundację, aby zmienić sytuację pacjentów takich jak ja.

przemowa pani jolanty przed widzami na wystawie

Na jakiego rodzaju pomoc mogą liczyć?

Staram się im pomóc w przepracowaniu traumy. Szukam dla nich psychologów. Nawiązałam współpracę z prywatną kliniką w Gdyni, która przeprowadza niezbędne zabiegi po znacznie niższych cenach. Jedna z firm oferuje także moim podopiecznym niezbędne produkty. Musimy zdawać sobie sprawę, że oparzenie powoduje nie tylko potworny ból ale również liczne przykurcze, pojawiające się na ciele blizny i – co ważniejsze – olbrzymią traumę psychiczną.

Czy NFZ nie gwarantuje zupełnie niczego?

W ramach funduszu pacjent jeżeli odstoi swoje w kolejce może się pozbyć przykurczy i wykonać najbardziej podstawową plastykę. Bardzo często potrzebne są jednak przeszczepy sztucznej skóry, laseroterapia i długotrwała codzienna rehabilitacja. Tego fundusz już nie gwarantuje.

Zorganizowała Pani wystawę zdjęć zatytułowaną Kobieta z bliznami, na której prezentuje Pani fotografie z okresu własnego leczenia.  Co pragnie Pani uświadomić ludziom?

Przede wszystkim zależy mi na tym żeby widzowie zrozumieli, że taka sytuacja jak poparzenie może się przytrafić każdemu. Nieprawdą jest, że jest to wina ofiary. Ogromna większość przypadków to wypadki. Człowiek po takim zdarzeniu boryka się z ogromnym bólem psychicznym. Bardzo często jest odrzucany przez przyjaciół. Zdarza się, że traci pracę. Sama znalazłam się w takiej sytuacji. Kilka lat pracowałam w przedszkolu z dziećmi jako logopeda. Po wypadku przedłużono ze mną umowę o cztery miesiące do końca roku a następnie – mimo zapewnień, że nowa umowa będzie podpisana – pani dyrektor zwolniła mnie SMS-em, nie mając odwagi nawet wykonać telefonu.

przykładowe zdjęcie z wystawy, kobieta zasłaniajaca twarz dłonią, widać jej usta kawałek nosa i oka oraz poparzona skórę na twarzy. ma rude włosy

Te sytuacje mogą pogłębić traumę i depresję jaką się przeżywa po wypadku. Dlatego apeluję do wszystkich, którzy przeżyli poparzenie, ale także do ich przyjaciół:

Nie zamykajcie się na drugiego człowieka. Nie siedźcie w domach. Starajcie się śmiało rozmawiać o problemie. To dużo lepsze niż martwienie się w samotności.

W dzisiejszych czasach, w których panuje kult pięknego ciała, ludzie są przesadnie wymagający wobec siebie i innych. Wszystkim się wydaje, że powinni być fit i piękni. Bardzo często kobiety są niezwykle samokrytyczne wobec siebie i wobec innych dziewczyn. Tymczasem jakieś powszechne fizyczne piękno jest mitem, a dążąc do wyimaginowanego ideału sami na siebie nakładamy potężną presję. Wystawą Kobieta z blinami chciałam pokazać, że można zaakceptować się taką, jaką się jest i mimo przeżytej traumy być szczęśliwą.

Gdzie można obejrzeć wystawę?

Jeszcze do jutra będzie w Centrum Aktywizacji Społecznej przy ulicy Grzybowskiej 4 w Warszawie. Do końca roku odwiedzi jeszcze kilka innych miejsc. Zachęcam państwa gorąco do obejrzenia zdjęć i zgłaszania się do mojej Fundacji. Zrobię wszystko ułatwić każdemu z Was zmierzenie się z traumą pooparzeniową.

Zapisz

Zapisz

Udostępnij poprzez:
Share on FacebookShare on Google+Pin on PinterestTweet about this on TwitterShare on LinkedInShare on StumbleUponShare on TumblrEmail this to someone

Zostaw komentarz:

Twój email nie będzie upubliczniony.