Klinika Przylądek Nadziei we Wrocławiu

Przywracamy dzieciom nadzieję – opowiada Mirosław Szozda, prezes fundacji Na Ratunek.

O działalności codziennej fundacji, podejmowanych inicjatywach i największych osiągnięciach.

 

Fundacja „Na ratunek dzieciom z choroba nowotworową” od niemal 25 lat wspiera małych pacjentów wrocławskiej Kliniki Transplantacji Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej, którzy przyjeżdżają do Wrocławia na leczenie z całego kraju. Klinika jest największym ośrodkiem przeszczepowym w Polsce. Lekarze i pielęgniarki pomagają każdego roku dwóm tysiącom małych pacjentów. W tej pracy wspiera ich Fundacja „Na ratunek dzieciom z chorobą nowotworową”, która finansuje kosztowne leki i rehabilitację, kupuje sprzęt medyczny oraz wspiera badania naukowe. Ale Fundacja nie tylko na bieżąco pomaga dzieciom walczącym z rakiem. Porywa się też na wielkie projekty, a takim była budowa we Wrocławiu Przylądka Nadziei, najnowocześniejszego w Polsce dziecięcego szpitala onkologicznego, który został otwarty we wrześniu.

 

O Przylądku Nadziei od samego początku to znaczy od chwili narodzenia się pomysłu, następnie zbierania środków, budowy i imponującego efektu końcowego.

 

Wcześniej klinika onkologii dziecięcej mieściła się w starym poniemieckim budynku. Już od lat 90. narastały kłopoty z nim związane. Pękające rury, zacieki, brak klimatyzacji, zagrzybione mury… Dzieci spędzały długie miesiące w warunkach, które zagrażały ich życiu. A przecież szpital staje się dla tych maluchów często drugim domem na wiele miesięcy. Poza tym w niezwykle ciasnych i wąskich salach brakowało miejsca dla mam naszych małych podopiecznych. To dlatego Grzegorz Dzik, przewodniczący społecznej Rady Fundacji „Na ratunek dzieciom z chorobą nowotworową” wyszedł z pomysłem budowy nowej siedziby kliniki. Znał te warunki z własnego doświadczenia, bo jego córeczka chorowała na raka i miesiącami leżała w klinice przy ul. Bujwida. Lekarzom nie udało się wygrać walki o jej życie, ale przewodniczący Dzik całym sercem zaangażował się w to, by pozostałe dzieci mogły się leczyć w lepszych warunkach.

Jednym z ważniejszych kroków w kierunku realizacji Przylądka Nadziei było podpisanie w styczniu 2010 roku umowy o współpracy przy realizacji inwestycji między przedstawicielami Fundacji, Uniwersytetu Medycznego i Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego. Na jej mocy sfinansowaliśmy projekt budowy o wartości 2,5 mln złotych, a Uniwersytet Medyczny rozpoczął poszukiwania źródeł finansowania inwestycji ze środków Unii Europejskiej. Z Unii na budowę Przylądka udało się pozyskać 85 mln złotych dotacji, a dodatkowo do inwestycji Ministerstwo Zdrowia dołożyło 15 mln zł.

Trzeba pamiętać, że Przylądek Nadziei to wyjątkowa inicjatywa. To nie tylko nowoczesny budynek szpitala, ale przede wszystkim idea, która zjednoczyła tysiące ludzi w całej Polsce. Fundacja „Na ratunek dzieciom z chorobą nowotworową” przeprowadziła największą w całym kraju społeczną akcję zbierania środków na rzecz Przylądka Nadziei. Dzięki temu udało się zgromadzić pierwsze 10 mln zł. Zorganizowaliśmy też kampanie społeczne, zachęcające do wsparcia nowej kliniki i dzieci, które będą się w niej leczyć. Dzięki tym akcjom w trudny i kosztowny proces powstawania Przylądka Nadziei włączyło się wielu ludzi dobrego serca, którzy poświęcili swój czas, zaangażowanie i pieniądze po to, by we Wrocławiu przy ul. Borowskiej powstała klinika dla małych pacjentów walczących z rakiem.

 

Jak bardzo różnią się warunki w nowoczesnej klinice od tych panujących wcześniej we wrocławskim szpitalu. Na jaki komfort mogą liczyć mali pacjenci i jakie inicjatywy podejmuje fundacja aby także od strony psychicznej pomóc im przeżyć ten trudny czas walki z chorobą?

 

Budowa Przylądka Nadziei ruszyła w czerwcu 2013 roku. W ciągu niespełna dwóch lat udało się wybudować szpital, który jest bardzo przyjazny małym pacjentom. Jest mocno przeszklony, a wnętrza są słoneczne. Wszystkie sale są jedno i dwuosobowe, a na każdej z nich małym pacjentom mogą towarzyszyć rodzice. Jednak Przylądek to nie tylko piękne i funkcjonalne wnętrza. Najważniejsze jest to, że w tej nowoczesnej klinice lekarze będą leczyć małych pacjentów zgodnie z najnowszymi procedurami medycznymi.

Poza tym otwarcie tej najnowocześniejszej w Polsce kliniki przynosi Fundacji kolejne wyzwania. Będziemy realizować w Przylądku Nadziei wielki, unikatowy w skali kraju projekt Kliniki Mentalnej. Skupieni wokół niego wybitni specjaliści z dziedziny psychologii oraz znakomici pedagodzy będą wspierać małych pacjentów i ich rodziców w walce o zdrowie i życie. W żadnym polskim szpitalu nie było dotychczas tak kompleksowej opieki psychologicznej nad pacjentami. Fundacja wierzy, że takie profesjonalne wsparcie pozwoli dzieciom i ich rodzicom łatwiej przejść przez trudny czas walki z rakiem.

Opieką psychologiczną zostaną też otoczeni lekarze i pielęgniarki, którzy pracują w bardzo wymagających warunkach, a od ich zaangażowania i umiejętności radzenia sobie ze stresem i ogromnym obciążeniem psychicznym zależy zdrowie i życie maleńkich dzieci. Takie wsparcie nie tylko zapobiegnie wypaleniu zawodowemu, ale wprowadzi najlepsze standardy współpracy z chorymi i ich najbliższymi.

 

Toaleta przygotowana przez Koło i Lehnen, dostosowana do potrzeb osób niepełnosprawnych

 

Jakie zastosowano w klinice rozwiązania umożliwiające korzystanie z pomieszczeń i łazienek osobom z niepełnosprawnością ruchową?

 

Projektanci Przylądka Nadziei zadbali o to, żeby cały budynek był dostosowany do potrzeb osób niepełnosprawnych. Widać to już od progu, bo przed wchodzącymi automatycznie otwierają się drzwi wejściowe. Wszystkie korytarze i pomieszczenia, z których będą korzystać mali pacjenci i ich rodzice są dostosowane do poruszania się na wózkach, czy o kulach. To , bardzo ważne, bo w starej klinice przy ul. Bujwida niektóre dzieci, które jeździły na wózkach miały problem z wjazdem na salę, w której miały swoje łóżko – było tak ciasno! W nowej klinice te kłopoty znikną zupełnie: szerokie drzwi i duże przestrzenie to jedno. Ale pomyśleliśmy również o urządzeniu toalet tak, żeby dzieci czuły się w nich komfortowo. Wszystkie są dostosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych – nie ma w nich brodzików, więc można pod prysznic wjechać wózkiem. Są uchwyty i specjalnie rozkładane siedzenia, które pozwalają na swobodny prysznic. Łazienki te zostały wyposażone przez firmy Koło i Lehnen.

 

Jakie znane osoby pomagały fundacji medialnie nagłaśniać temat  zbierania pieniędzy na budowę kliniki.

 

W medialnych działaniach skierowanych na zebranie środków na budowę Przylądka Nadziei Fundację wsparła podróżniczka Martyna Wojciechowska, która została ambasadorką budowy. Kampanie z jej udziałem spowodowały prawdziwe pospolite ruszenie wśród społeczeństwa. Pomoc docierała z całej Polski. Jak mówi sama Martyna – postanowiła się zaangażować całym sercem w ten projekt, bo zawsze wierzyła, że niemożliwe nie istnieje. A o tym, jak bliskie jej sercu jest to miejsce, najlepiej świadczy fakt, że na ramieniu wytatuowała sobie współrzędne geograficzne Przylądka.

Muszę też wspomnieć o wielkich gwiazdach polskiej sceny filmowej i teatralnej, które co roku angażują się w nasze charytatywne Koncerty Nadziei. Środki z tego wyjątkowego wydarzenia przekazywaliśmy na rzecz Przylądka Nadziei, a mówimy o całkiem sporych sumach. Na przykład w tym roku podczas Koncertu udało nam się zebrać aż pól miliona złotych. Oryginalna formuła Koncertu zakłada dwie części. W pierwszej występują utalentowani muzycznie reprezentanci zaprzyjaźnionych firm i instytucji, którzy wspierają Fundację. Jest to swoisty suport właściwego koncertu. Główną atrakcją tego niezwykłego wieczoru jest jednak występ zawodowców. Do tej pory na naszej scenie wystąpili między innymi: Katarzyna Figura, Dominika Ostałowska, Olga Bołądź, Monika Dryl, Mirosław Baka i Andrzej Grabowski. W tym roku udział wzięli: Artur Barciś, Zbigniew Zamachowski, Anna Dereszowska czy Kacper Kuszewski. Wszystkie gwiazdy dołożyły swoją małą cegiełkę do naszego wielkiego projektu, jakim była budowa Przylądka Nadziei.

 

Umywalka dostosowana dla niepełnosprawnych

 

Udostępnij poprzez:
Share on FacebookShare on Google+Pin on PinterestTweet about this on TwitterShare on LinkedInShare on StumbleUponShare on TumblrEmail this to someone

Zostaw komentarz:

Twój email nie będzie upubliczniony.