ćwiczenie rehabilitacyjne na piłce - Holimedica

Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę o zawodzie fizjoterapeuty.

Wielomiesięczna batalia prawna skończona. O tym co dzieje się z tą ustawą informowałem was drodzy czytelnicy już we wcześniejszych wpisach. Odsyłam do tekstu zatytułowanego zapasy lekarsko-fizjoterapeutyczne, gdzie możecie przypomnieć sobie w sposób bardziej szczegółowy jakie są podstawowe założenia nowopowstałego prawa.

Teraz tylko gwoli przypomnienia i podkreślenia ogromnego sukcesu środowiska fizjoterapeutów wymienię najważniejsze zmiany jakie powoduje ustawa. Jak podkreśliła kancelaria prezydenta w oficjalnym komunikacie, naczelnym celem regulacji jest zabezpieczenie właściwej jakości udzielanych świadczeń zdrowotnych poprzez uregulowanie kwalifikacji niezbędnych do wykonywania zawodu fizjoterapii. Ustawa stanowi między innymi, że zawód fizjoterapeuty jest samodzielnym zawodem medycznym. Określa szczegółowo wymagania jakie musi spełniać osoba która ma prawo wykonywać ten zawód oraz wprowadza krajowy rejestr fizjoterapeutów. W nim to właśnie pacjent będzie mógł sprawdzić informacje o tym jakie kwalifikacje zawodowe ma osoba, której powierza swoje zdrowie.

Jednak najważniejszą zmianą którą spowoduje ustawa jest poszerzenie uprawnień fizjoterapeutów kosztem uprzywilejowanej dotychczas grupy lekarzy. Zgodnie z nowymi przepisami bowiem fizjoterapeuta będzie mógł dokonywać tak zwanej diagnostyki funkcjonalnej pacjenta, kwalifikować, planować i prowadzić fizykoterapię oraz kinezyterapie, a także dobierać odpowiednie dla pacjenta wyroby medyczne. Ustawa daje także prawo do wglądu w dokumentację medyczną pacjenta i do uzyskania od podmiotu który udziela świadczeń zdrowotnych informacji o jego stanie zdrowia. Nowe prawo zmienia więc relację na linii lekarz – pacjent – fizjoterapeuta i odbiera tym pierwszym dominującą pozycję. Od teraz tak jak w wielu krajach zachodniej Europy fizjoterapeuci i lekarze będą musieli podjąć współpracę dla dobra osoby leczonej, a ten który rehabilituje nie będzie sprowadzony wyłącznie do roli narzędzia wykonującego lekarskie polecenia. Przeciwnie, weźmie na siebie dużą część odpowiedzialności i zgodnie z uzyskaną wiedzą medyczną zaplanuje odpowiednie ćwiczenia, które pozwolą poprawić stan zdrowia pacjenta. Na mocy nowego prawa powstanie także samorząd zawodowy fizjoterapeutów.

Dzięki ustawie Polska dołącza do grupy krajów europejskich w których docenia się i rozumie znaczenie zawodu fizjoterapeuty oraz wysokie kwalifikacje ludzi którzy go wykonują. Od wielu miesięcy trwał o to gorący spór pomiędzy przedstawicielami środowiska lekarskiego i fizjoterapeutycznego. Ci pierwsi podkreślali, że nowe prawo może zagrażać zdrowiu a w skrajnych przypadkach życiu pacjentów. Z kolei przedstawiciele stowarzyszenia Fizjoterapia Polska przekonywali, że brak ustawy doprowadził do zapaści usług fizjoterapeutycznych w Polsce, ponieważ dotychczas grupa około tysiąca siedmiuset lekarzy ze specjalnością rehabilitacji medycznej zajmowała się zlecaniem zabiegów w ponad pięciu tysiącach podmiotów leczniczych. Narażało to między innymi pacjentów na czekanie w olbrzymich kolejkach a także przeciążało pracą samych lekarzy. O nie podpisywanie ustawy zwracał się do prezydenta także prezes naczelnej rady lekarskiej Maciej Hamankiewicz, według którego naczelną rolę w procesie rehabilitacji musi pełnić lekarz. Przedstawicielowi rady odpowiedział wiceminister zdrowia Igor Radziewicz Winnicki.

„Żyjąc w społeczeństwie postmodernistycznym w dwudziestym pierwszym wieku niemożliwe staje się dążenie do utrzymania dziewiętnastowiecznej struktury i filozofii systemu opieki zdrowotnej, gdzie prym wiedli wyłącznie lekarze i jedynie lekarzom przyznawano kompetencje nadzorcze, kierownicze, koordynujące i kreujące proces leczenia”

podkreślił wiceminister. Nie ma żadnych podstaw po za złą wolą by nie dostrzec, że poszczególne zawody medyczne w tym zawód fizjoterapeuty wypracowały swoją odrębną tożsamość zawodową – dodał. Z podpisania nowej ustawy cieszy się także znany warszawski fizjoterapeuta Łukasz Kaczmarek z centrum rehabilitacji Holimedica. Jego zdaniem nowe przepisy stwarzają szansę na to aby doskonale wykształceni fizjoterapeuci jeszcze skuteczniej niż dotychczas pomagali pacjentom i aktywniej uczestniczyli w ich procesie leczenia. Osobiście głęboko wierze w sens nowych przepisów. Wprowadzają one rozwiązania stosowane już dziś w krajach gdzie opieka medyczna jest na naprawdę wysokim poziomie. Czy okażą się pomocne dla wszystkich? Zależy to przede wszystkim od umiejętności współpracy lekarzy i fizjoterapeutów.

Żywię więc głęboką nadzieję, że po zakończonej przez podpis pana prezydenta burzy wokół ustawy, wrócą oni do tego co w ich zawodach najważniejsze. Skutecznej pomocy potrzebującym ich fachowej wiedzy pacjentom.

Udostępnij poprzez:
Share on FacebookShare on Google+Pin on PinterestTweet about this on TwitterShare on LinkedInShare on StumbleUponShare on TumblrEmail this to someone

Zostaw komentarz:

Twój email nie będzie upubliczniony.