Obrazek przedstawia logo osób niesłyszących, czyli przekreślony biały zarys ucha na niebieskim tle

Polskie sądy: Niesłyszący! Odebrać prawa rodzicielskie. Europejski Trybunał: To absurd!

Dzisiejsza historia należy do kategorii tych, które zdawałoby się nie mogą się wydarzyć, zwłaszcza w cywilizowanym kraju. Oto bowiem po trwającej dziesięć lat batalii sądowej niesłyszący Polak – Kacper Nowakowski, odzyskał prawa rodzicielskie dzięki wyrokowi Trybunału w Strasburgu. Kto mu te prawa odebrał? Polskie sądy.

Jak wyglądała cała sprawa od początku i o co w niej chodziło? Kiedy dziesięcioletni dziś Szymon Nowakowski, syn niesłyszącego Kacpra był niemowlakiem Pan Kacper nie był już w związku z matką dziecka – niedosłyszącą panią Agnieszką. Pierwszą sprawę o ograniczenie praw rodzicielskich Pana Kacpra wniosła rodzina Agnieszki po tym, jak w szpitalu teść usiłował wyrwać mu kilkumiesięczne dziecko z rąk. W całej kłótni chodziło o to, że rodzina matki małego Szymona chciała zbadać mu słuch.

Sąd Pierwszej Instancji wydał wyrok ograniczający prawa ojcowskie pana Kacpra. Uzasadnienie: Mężczyzna nie słyszy i posługuje się polskim językiem migowym, dlatego nie będzie w stanie wychowywać dziecka.

Początkowo Pan Kacper zaakceptował decyzję sądu. Wychodził z założenia, że maleńkie dziecko w pierwszych miesiącach życia potrzebuje przede wszystkim kontaktu z matką. Chciał jednak brać czynny udział w wychowaniu syna, a rodzina jego byłej partnerki skutecznie to uniemożliwiała. Sprawa trafiła do kolejnej instancji również dlatego, że matka dziecka domagała się całkowitego odebrania praw rodzicielskich Panu Kacprowi. Powoływała się przy tym na jego niepełnosprawność. Sąd podzielił jej argumenty.

Po tej decyzji zgodnie z przepisami mecenas Barbara Skolimowska, broniąca praw Kacpra Nowakowskiego napisała skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu. Podkreślała, że Polski sąd wydając wyrok dopuścił się dyskryminacji ze względu na niepełnosprawność, złamał prawa człowieka oraz prawa osób z niepełnosprawnością. Wyrok Europejskiego Trybunału w Sztrasburgu był jednoznaczny. Orzekł, on, że Kacprowi należy się odszkodowanie za bierność polskich sądów, które powinny pomóc znieść barierę komunikacyjną, a nie się na nią powoływać.

Sędzia Andreas Soju z Węgier zwrócił uwagę polskim sądom, że nie powinny przeszkadzać osobom z niepełnosprawnością w ich życiu, ale raczej wspierać je w imię obowiązków obywatelskich.

Trybunał przywrócił też Nowakowskiemu pełnię praw rodzicielskich. Czytając o takich sprawach człowiek oddycha z ulgą, że istnieją jeszcze organizacje międzynarodowe. W naszym kraju bowiem sprawa jest prosta. Niepełnosprawny, nie słyszy, używa języka migowego. No nie, to wszystko jest przecież niedopuszczalne! Odebrać mu prawa rodzicielskie! Co tam,że dziecko nie będzie miało ojca. Co tam jakieś prawa i ludzkie uczucia. Odbierzemy bo przecież wiadomo, że głuchy dobrze nie wychowa. Na przykładzie takich spraw widać jak wiele jeszcze ciężkiej pracy trzeba włożyć aby wyedukować polskich sędziów i obudzić w nich jaką taką wrażliwość.

Być może właśnie wyroki Europejskiego trybunału spełnią tą funkcję. Szkoda tylko, że cała sprawa trwała aż dziesięć lat, a przez ten cały czas pan Kacper i jego syn Szymon nie mieli ze sobą kontaktu. Tego czasu już nikt im nie zwróci, a stracili go dzięki głupiej decyzji niedokształconego przedstawiciela trzeciej władzy.

Udostępnij poprzez:
Share on FacebookShare on Google+Pin on PinterestTweet about this on TwitterShare on LinkedInShare on StumbleUponShare on TumblrEmail this to someone

Jeden komentarz: On Polskie sądy: Niesłyszący! Odebrać prawa rodzicielskie. Europejski Trybunał: To absurd!

  • Virtual Private Server

    Tak sie jednak nie stalo – sad przychylil sie do stanowiska matki dziecka, ktora domagala sie pozbawienia Kacpra praw rodzicielskich, powolujac sie na niepelnosprawnosc mezczyzny, „ograniczajacej” go w wychowywaniu dziecka. Oprocz tego, sedzia Andreasa Sajo z Wegier pouczyl polskie sady, ze nie powinny przeszkadzac osobom z niepelnosprawnoscia w ich zyciu, ale raczej wspierac w imie obowiazkow obywatelskich.

Zostaw komentarz:

Twój email nie będzie upubliczniony.