Film dla Stasia kadr z filmu, mały chłopczyk wraz z mężczyzną stoją nas brzegiem morza

Polski dokument pt. „Film dla Stasia” na nowojorskim festiwalu

Dokument „Film dla Stasia”, zrealizowany przez Monikę Meleń, zostanie zaprezentowany na nowojorskim Festiwalu Filmowym ReelAbilities w poniedziałek 12 marca. W programie znajdują się także produkcje m.in. z Autralii, Chin, USA, Wielkiej Brytanii i Włoch.

Film opowiada o rodzącej się przyjaźni osób, które urodziły się bez rąk, a razem potrafią się cieszyć i bawić życiem. Dorosły Stanisław jest artystą, wykorzystuje stopy do malowania, rysowania, jedzenia itp. Dobrze sobie radzi, ma wspaniałą rodzinę, staje się ważnym mentorem czteroletniego Stasia.

Stworzony z fascynacji

– Przypadek, a może przeznaczenie sprawiło, że się spotkali i tak naprawdę jeden uczy się od drugiego. Mały podpatruje, jak się żyje bez rąk. Duży obserwuje dzieciństwo i uczy się od nowa radości życia – streszcza fabułę reżyserka.

Jak dodaje, w filmie jest bardzo dużo radości i śmiechu. Nie jest smutny i nie zdarzyło się, aby ktoś z niego wyszedł po seancie i powiedział, że jest zdołowany. Żadnej z postaci się nie współczuje, lecz raczej podziwia, że potrafią sobie z taką ułomnością tak dobrze radzić.

– Dla mnie największym sukcesem jest, że ludzie nie współczują bohaterom, którzy są niepełnosprawni, a wychodzą (po projekcji) doładowani. Mówią, że chce im się żyć, są do niego optymistycznie nastawieni – wyjaśnia twórczyni filmu.

Realizatorka „Filmu dla Stasia” zaakcentowała, że od dawna interesuje się tematyką społeczną. Fascynują ją ludzie, którzy mają pasję, kochają życie i odnajdują w sobie siłę. Przeważnie czegoś nie mają: są bezdomni, ciężko chorzy, niekiedy muszą używać wózków.

– Ale mają coś takiego, czego brakuje zdrowym ludziom. Maja taką niezwykła radość, pokorę i celebrację życia, że mnie to w nich fascynuje – tłumaczy autorka filmu. – My mamy wszystko, zdrowie, pracę, a bardzo często narzekamy, nic nam się nie chce. Natomiast ci ludzie, którzy np. nie potrafią ruszyć ręką, bo są prawie sparaliżowani, maja tyle planów, marzeń, realizują je. Skaczą na spadochronach, robią mnóstwo fantastycznych rzeczy i cieszą się życiem, doceniają każdą chwilę, bo wiedzą, że jutro może być gorzej.

Sukces filmu

Monika Meleń stara się pokazać swych bohaterów w optymistyczny sposób. Chce, aby widz ich zrozumiał, patrzył i myślał o nich, oswoił się z nimi. Nie chcą być postrzegani za kogoś, komu trzeba współczuć i nad kim trzeba się litować. Potrzebują normalności i traktowania jak zwykłych ludzi z ich wadami, zaletami, marzeniami i planami.

Film trafił przed ponad rokiem na Międzynarodową Konferencję Mediów Publicznych INPUT w Grecji – prezentującą najciekawsze filmy i programy telewizyjne z całego świata. Był jedynym wyselekcjonowanym z Polski. Został zauważony przez wielu ekspertów, w tym przedstawicieli ReelAbilities, którzy zaprosili „Film dla Stasia” na nowojorską imprezę.

Reżyserka przywiązuje duże znaczenie do tego, że dokument zaproszono na ReelAbilities. Pragnie pokazać Amerykanom, że w Polsce żyją tak fantastyczni ludzie, tacy bohaterowie. Uznaje to jednocześnie za promocję polskiego dokumentu.

Współpracuje od 14 lat z TVP realizując reportaże dla Magazynu „Ekspres Reporterów” i inne programy telewizyjne. Jak przypomina, film dostał nagrodę im. Macieja Szumowskiego na Krakowskim Festiwalu Filmowym, a także nagrody i wyróżnienia na festiwalach filmów polskich w Los Angeles, Houston, Seattle oraz w Toronto. Zakwalifikował się też do finału tegorocznego New York Film Festival.

Tygodniowy ReelAbilities poświęcony osobom z niepełnosprawnością jest największym tego typu wydarzeniem promującym produkcje o życiu i artystycznych dokonaniach osób z niepełnosprawnością. Prezentuje filmy, performance itp. z całego świata. Są one pokazywane w kilkudziesięciu miejscach na obszarze nowojorskiej metropolii.

„Film dla Stasia” będzie w Nowym Jorku prezentowany trzykrotnie, m.in. dzięki współpracy Instytutu Kultury Polskiej w Nowym Jorku.

 

Autor: PAP, źródło zdjęcia: kff.kei.pl

Udostępnij poprzez:
Share on FacebookShare on Google+Pin on PinterestTweet about this on TwitterShare on LinkedInShare on StumbleUponShare on TumblrEmail this to someone

Zostaw komentarz:

Twój email nie będzie upubliczniony.