polscy i senegalscy kibice przed meczem w drodze na stadion w Moskwie

Polska Senegal. Dziś biało-czerwony dzień w Rosji!

Nareszcie 19. Dzień, na który czekamy od momentu losowania grup – a tak naprawdę od 12 lat.

Kiedy ostatni raz graliśmy na mudialu nie mieliśmy w składzie ani jednego zawodnika grającego w przyzwoitym klubie europejskim.

Drżeliśmy przed Ekwadorem, padaliśmy na kolana przed Niemcami, a jedyne punkty wywalczyliśmy w meczu z beznadziejną wówczas Kostaryką. Gole zdobył Bartosz Bosacki – środkowy obrońca – ponieważ żaden z naszych świetnych napastników nie strzelił ani jednej bramki. Dziś sytuacja jest kompletnie odmienna. Polacy mają naprawdę świetną pakę.

W kadrze mamy zawodników Bayernu, Juventusu, Napoli czy Aes Monaco nie mówiąc już o najpotężniejszym klubie świata czyli Legii Warszawa. Gramy dziś z dobrą drużyną z kraju, który w 2002 roku zadziwił cały świat dochodząc do ćwierćfinału – co jest do dziś najlepszym wynikiem klubów z Afryki. Jestem jednak przekonany że potencjał Senegalu jest dalece niewystarczający.

Dla nas ten mecz to tylko początek długiej drogi.

Nasza kadra jest na tyle silna i – po raz pierwszy – zbudowana a nie w ciągłej budowie że możemy bić się nawet o medale. A gdyby tak zdobyć w Rosji tytuł? Jaki to byłby piękny prezent dla wszystkich nas z okazji 100 lat niepodległości. Warto jest wierzyć i marzyć a dziś zrobimy pierwszy krok na drodze do triumfu. Ściskajmy więc mocno kciuki za Polaków.

Życzę wam wszystkim fantastycznego i pełnego radosnych emocji meczu.

 

Fot. PAP/Bartłomiej Zborowski

Udostępnij poprzez:
Share on FacebookShare on Google+Pin on PinterestTweet about this on TwitterShare on LinkedInShare on StumbleUponShare on TumblrEmail this to someone

Zostaw komentarz:

Twój email nie będzie upubliczniony.