Zdjęcie przedstawia portret pana Leszka Skierskiego, kierownika Działu Promocji i Marketingu. Pozuje do zdjęcia z uśmiechem oraz dłonią dotykająca brody. Ubrany jest w czarną koszulkę, która współgra z czarnym tłem

Płock. Wszystkie spektakle w Teatrze Dramatycznym będą z audiodeskrypcją.

Sztuka jest dla wszystkich, a niepełnosprawność nie wyklucza nikogo z życia społecznego, nie pozbawia go szansy na przeżywanie fantastycznych emocji, jakie każdorazowo niesie ze sobą spektakl.

O trzy kroki dalej…

Płocki Teatr Dramatyczny otwiera się na potrzeby osób niewidomych. Od tego sezonu każdy spektakl premierowy będzie opatrzony audiodeskrypcją – opowiada Leszek Skierski, kierownik Działu Promocji i Marketingu.

W jaki sposób chcecie Państwo zachęcić osoby niewidome do regularnego odwiedzania teatru?

Staramy się dopasować ofertę repertuarową naszego teatru do potrzeb każdej grupy widzów. Od kilku lat współpracujemy ze Stowarzyszeniem Defacto, przygotowując spektakle z audiodeskrypcją. Dzięki temu osoby niewidome i niedowidzące mogą w pełni brać udział w wydarzeniu artystycznym. W tym sezonie idziemy o krok dalej, chcemy przeszkolić pracowników Biura Obsługi Widza w zakresie pomocy osobom niewidomym, podczas ich pobytu w teatrze. Zależy nam na tym, by każdy widz przekraczający próg naszej instytucji czuł się komfortowo, bez względu na swoją niepełnosprawność. W 2007 roku teatr został gruntownie przebudowany i zmodernizowany ze środków Samorządu Województwa Mazowieckiego, jest w pełni przystosowany dla osób niepełnosprawnych.

Można powiedzieć, że poszliście „o dwa kroki dalej”, bo przecież od tego sezonu każdy spektakl premierowy opatrzony będzie audiodeskrypcją.

W tym roku poszerzamy naszą ofertę wprowadzając zasadę, że do każdego nowego spektaklu premierowego będzie opracowywana audiodeskrypcja, tak, by za kilka lat w repertuarze teatru znalazły się wszystkie spektakle dostosowane do potrzeb osób niewidomych i niedowidzących. Krok trzeci, to informator dźwiękowy, który opracowujemy wspólnie ze Stowarzyszeniem Defacto, z którego nasz widz będzie się mógł dowiedzieć o historii teatru, a także poznać całą topografię wnętrza obiektu.

Kto opracowuje audiodeskrypcję?

Audiodeskrypcję przygotowują nasi aktorzy, oczywiście we współpracy ze Stowarzyszeniem Defacto. Znakomicie sprawdzili się w tym: Hanna Chojnacka-Gościniak, Sylwia Krawiec, Szymon Cempura, Mariusz Pogonowski, Szymon Kołodziejczyk. Ale to oczywiście tylko warstwa tekstowa – wstęp do audiodeskrypcji. Żeby w pełni zrealizować taki spektakl potrzebny jest lektor, który także wywodzi się z naszego środowiska aktorskiego. Artyści mają trochę inną wrażliwość… Co tu dużo kryć – oni najlepiej „czują” się na scenie, potrafią doskonale opisać to, co się na niej dzieje, są w stanie dopełnić widzom warstwę wizualną przedstawienia.

ludzie odpowiedzialni za czytanie audiodeskrypcji. Są to trzy osoby, siedza przy stole za nimi wisi plakat oraz stoi ogromny regał wypełniony książkami. Pośrodku siedzi kobieta, a po bokach dwóch mężczyzn

Jaki będzie najbliższy spektakl z audiodeskrypcją?

„Berek, czyli upiór w moherze” Marcina Szczygielskiego to spektakl o tolerancji, i o próbie nawiązywania dialogu między ludźmi o skrajnie różnych poglądach, orientacjach seksualnych, czy sympatiach światopoglądowych. Bardzo wiele problemów we współczesnym świecie bierze się stąd, że ludzie nie potrafią ze sobą rozmawiać. Autor sztuki pokazuje, że to co nas różni nie musi wcale dzielić – przeciwnie, jest piękne i wartościowe. Nie będę zdradzał fabuły, ale jedno mogę powiedzieć – jak ludzie ze sobą rozmawiają, to jest nadzieja. Szeregu problemów moglibyśmy uniknąć, gdybyśmy potrafili ze sobą rozmawiać.

Jak dużą popularnością cieszą się spektakle z audiodeskrypcją?

Na każdym spektaklu z audiodeskrypcją mamy na sali kilkadziesiąt osób niewidomych, co jest dla nas powodem do ogromnej satysfakcji. Ale gdyby nie Stowarzyszenie Defacto, nie byłoby to takie proste. Warto nadmienić, że to dopiero początek współpracy, biorąc pod uwagę szereg wyzwań, jakie stoją przed nami. Na tym etapie współpracy, ze względu na uwarunkowania techniczne, możemy organizować spektakle z audiodeskrypcją tylko dla grup zorganizowanych. Dlatego zawsze z dużym wyprzedzeniem informujemy kiedy będzie grane takie przedstawienie, by dać szansę na zorganizowanie się większej grupie odbiorców. Ale jeżeli skontaktują się z nami widzowie, którzy będą chcieli zabrać ze sobą do teatru kilkoro znajomych niewidomych lub niedowidzących, to oczywiście zrobimy wszystko, by taką audiodeskrypcję zapewnić. Jesteśmy otwarci na szerokie grono odbiorców, także osób niesłyszących. Sztuka jest dla wszystkich, a niepełnosprawność nie wyklucza nikogo z życia społecznego, nie pozbawia go szansy na przeżywanie fantastycznych emocji, jakie każdorazowo niesie ze sobą spektakl. Głęboko wierzę, że dzięki naszym konsekwentnym działaniom w płockim Teatrze Dramatycznym, z roku na rok, będzie przybywać widzów z różnymi niepełnosprawnościami, i że wyjdą od nas w pełni usatysfakcjonowani.

Dziękuję za rozmowę. Filip Zagończyk.

Zapisz

Zapisz

Udostępnij poprzez:
Share on FacebookShare on Google+Pin on PinterestTweet about this on TwitterShare on LinkedInShare on StumbleUponShare on TumblrEmail this to someone

Zostaw komentarz:

Twój email nie będzie upubliczniony.