top ze strony internetowej fundacji kulawa Warszawa. Troje uśmiechniętych ludzi na wózkach inwalidzkich zwróconych w stronę obiektywu

Nie przyjdzie baba do lekarza

Opieka ginekologiczna dla kobiet z niepełnosprawnością właściwie w Polsce nie istnieje. Problemy zaczynają się już przy umawianiu wizyty, a to dopiero pierwsza z wielu barier, które muszą pokonać Polki w drodze do lekarza – opowiada Katarzyna Bierzanowska, autorka Inicjatywy Pełnoprawna i koordynatorka projektu „Przychodzi baba do lekarza”.

Skąd pomysł na sprawdzenie sytuacji kobiet z niepełnosprawnościami w kontekście dostępu do opieki ginekologicznej?

Pomysł powstał dlatego, że nie mamy na ten temat absolutnie żadnych oficjalnych danych. Właściwa opieka ginekologiczna to rzecz bardzo istotna dla każdej kobiety. Każda z nas chce być traktowana podmiotowo, czuć, że jest pod opieką dobrego specjalisty lub specjalistki, który szanuje ją jako pacjentkę i kobietę. Tymczasem kobiety z niepełnosprawnościami, próbując skorzystać z pomocy ginekologa lub ginekolożki, napotykają na całą masę barier i problemów.

Jakie to bariery?

Problemy zaczynają się już na etapie umawiania wizyty. Pacjentki z niepełnosprawnościami nie mają informacji, który z gabinetów jest dostępny. Warto zauważyć, że dostępność to szerokie pojęcie i dla każdej z nas oznacza trochę co innego. Kobieta na wózku musi mieć możliwość wejścia do gabinetu, może potrzebować dostępnej leżanki oraz dostosowanej toalety. Istotny jest także fotel ginekologiczny, którego wysokość można by regulować, dzięki czemu kobieta będzie w stanie przesiąść się na niego samodzielnie lub przy wsparciu. Może także potrzebować pomocy asystenckiej. Dla niewidomej pacjentki ważna jest dostępność elektroniczna. Dla kobiety z niepełnosprawnością słuchu – możliwość umówienia się na wizytę przez internet. Pacjentka niesłysząca potrzebuje wsparcia tłumacza lub tłumaczki języka migowego. Szukając więc dostępnego gabinetu, kobiety starają się sprawdzać wszystkie te informacje. Tymczasem nie istnieje żadna lista gabinetów dostępnych dla kobiet z niepełnosprawnościami w Polsce. W ogromnej większości przypadków wymienione przeze mnie dostosowania po prostu nie istnieją.

A jak wygląda sytuacja kobiet z niepełnosprawnością intelektualną?

Ich sytuacja jest szczególnie trudna – zwłaszcza jeśli mieszkają w instytucji np. DPS (Dom Pomocy Społecznej). Nie mają prawa zdecydować o niczym p. o płci  czy kompetencjach odwiedzającego ich lekarza – co dla kobiety może mieć bardzo duże znaczenie. Nikt nie szanuje ich prawa do prywatności. Wizyty odbywają się w towarzystwie opiekuna lub rodzica, a lekarz nie rozmawia z pacjentką, której dotyczy badanie, tylko z towarzyszącymi jej osobami. W opublikowanym przez Fundację Kulawa Warszawa raporcie na temat problemów z opieką ginekologiczną dla kobiet z niepełnosprawnościami kobiety dzielą się historiami, w których lekarze kwestionowali ich prawo do prowadzenia życia seksualnego oraz do bycia matką. Nic więc dziwnego, że ogromna większość kobiet z niepełnosprawnościami w obawie o swoje bezpieczeństwo  unika wizyt u ginekologów – co poważnie zagraża ich zdrowiu.

Co można zrobić, aby poprawić ich sytuację?

Tematem powinien się zainteresować rząd. Zgodnie z ratyfikowaną przez Polskę Konwencją o prawach osób z niepełnosprawnościami  Polki mają pełne prawo do korzystania z opieki ginekologicznej na równych zasadach. Podobne zalecenia formułuje także ONZ-owski Komitet ds. wdrażania KPON. Uwzględnienie praw reprodukcyjnych i dostępu do opieki zdrowotnej, w tym związanej ze zdrowiem seksualnym, jest podkreślone w sposób szczególny w przygotowanych przez komitet rekomendacjach dla Polski. Należy więc m.in. przeprowadzić audyt dostępności i opublikować listę dostępnych gabinetów, promować te nieliczne, które już spełniają niektóre kryteria dostępności, dokształcać personel medyczny i administracyjny tak, aby wiedział, jak udzielać pomocy, i nie pozwalał sobie na dyskryminujące komentarze. Ponadto zapewnić dostępność elektroniczną, a także usługi asystenckie oraz dostępny transport. , zagwarantować Głuchym pacjentkom pomoc tłumacza/ki języka migowego. Jak pan widzi, tematów jest cała masa. Potrzebujemy zdecydowanych rozwiązań prawnych i systemowych, żeby sobie z nimi poradzić. Działania powinny być podjęte natychmiast, bo Polki z niepełnosprawnościami są w tej chwili traktowane w sposób niegodny, uwłaczający i przede wszystkim nierówny, co oznacza – niezgodny z obowiązującym w Polsce prawem. Państwo ma obowiązek traktować wszystkich obywateli i obywatelki w sposób niedyskryminujący – a w tym wypadku mamy do czynienia z oczywistą dyskryminacją. Trzeba tę sytuację naprawić i to jak najszybciej, żeby uniknąć wielu zdrowotnych i życiowych dramatów kobiet z niepełnosprawnościami.

Udostępnij poprzez:
Share on FacebookShare on Google+Pin on PinterestTweet about this on TwitterShare on LinkedInShare on StumbleUponShare on TumblrEmail this to someone

Zostaw komentarz:

Twój email nie będzie upubliczniony.