Zdjęcie przedstawia polską drużynę amp footballową na scenie z pucharem za 2 miejsce. Na scenie stoi ok 20 osób, wokół lata konfetti, jeden z zawodników trzyma puchar, a drugi polską flagę.

Mamy wreszcie reprezentację piłkarską na najwyższym światowym poziomie. Wygląda na to, że w naszym kraju piłkę kopią najlepiej ludzie bez nóg.

W miniony weekend odbył się w Warszawie międzynarodowy turniej w amp footballu.Polacy zajęli w nim drugie miejsce ulegając w finale Turcji jeden do dwóch. Turcy są trzecią drużyną świata, a nasza kadra znajduj się tu za ich plecami. Jest to miejsce nieosiągalne dla żadnej z naszych pozostałych reprezentacji footballowych.

Finał miał bardzo emocjonujący przebieg. Polacy walczyli z Turkami jak równy z równym, mimo iż ci ostatni we wcześniejszych meczach gromili wszystkich swoich przeciwników.

Mieliśmy nawet rzut karny i szansę na doprowadzenie do remisu. Niestety nie udało się go strzelić i Polacy zeszli z placu boju pokonani. Warto jednak podkreślić, że po drodze do finału nasi piłkarze pokonali tak znakomite drużyny jak Włochy trzy zero w pół finale, Francja jeden zero w rozgrywkach grupowych i Hiszpania dwa jeden na tym samym etapie turnieju. Ci ostatni zajęli na koniec trzecie miejsce. Pytam Was, Drodzy Czytelnicy czy przypominacie sobie jakiekolwiek zwycięstwo polskiej kadry z Francją albo Hiszpanią? Serdeczne gratulacje dla naszych amp footbalistów, a Was wszystkich serdecznie zapraszam do śledzenia na blogu wywiadu z Dariuszem Dziekanowskim, który pojawi się o godzinie 12. Porozmawiamy trochę o footballu niepełnosprawnych, ale zainspirowany ostatnimi wydarzeniami zapytam go też kiedy jego zdaniem Lewandowski i spółka zaczną ogrywać Hiszpanów. Serdecznie polecam wam tę rozmowę, bo kto może wiedzieć o footballu więcej niż Dziekan?

_______

Fot: Grzegorz Press

Udostępnij poprzez:
Share on FacebookShare on Google+Pin on PinterestTweet about this on TwitterShare on LinkedInShare on StumbleUponShare on TumblrEmail this to someone

Zostaw komentarz:

Twój email nie będzie upubliczniony.