Lotnisko imienia Fryderyka Chopina w Warszawie otrzymało certyfikat obiekt bez barier.

Jest on przyznawany przez fundację integracja a obiekt stał się pierwszym w Polsce związanym z transportem, który został w ten sposób wyróżniony. Oficjalne wręczenie certyfikatu odbyło się wczoraj w hali odlotów. Czym port lotniczy zasłużył sobie na certyfikat? Władze lotniska podjęły duży trwający kilka miesięcy wysiłek dostosowania obiektu i odpowiedniego przeszkolenia pracowników. W efekcie dzisiaj osoba z niepełnosprawnością może bez problemu skorzystać z punktu Sos zasięgnąć tam informacji lub poprosić o pomoc asystenta. Lotnisko dysponuje także wózkami dla pasażerów którzy mają problemy z poruszaniem się, Na płycie są ruchome chodniki i siedzenia z podłokietnikami i podparciami, które bardzo ułatwiają funkcjonowanie osobom starszym. W punktach informacyjnych dostępne są pętle indukcyjne dla osób niesłyszących. Jak podkreślił dyrektor lotniska Michał Kaczmarzyk odkąd objął to stanowisko robił wszystko, żeby port lotniczy Chopina był obiektem otwartym wygodnym i komfortowym dla pasażerów o różnym stopniu niepełnosprawności. Z lotniska korzysta rocznie 50 tysięcy osób mających problemy z poruszaniem się i certyfikat integracji to dla nich sygnał, że obiekt jest miejscem przyjaznym w którym mogą liczyć na pomoc obsługi a także bezpiecznie poruszać się samodzielnie. Serdecznie gratuluję władzom lotniska zarówno podjętego w celu dostosowania obiektu wysiłku jak i wyróżnienia które dzięki temu otrzymali. Sam wielokrotnie korzystałem z pomocy asystentów na lotnisku i muszę przyznać, że są to ludzie bardzo uprzejmi, dobrze wyszkoleni i profesjonalni. Mam nadzieję, że za przykładem warszawskiego lotniska pójdą inne porty lotnicze w kraju a także dworce kolejowe czy autobusowe z których jak dotychczas żaden nie otrzymał certyfikatu. W tej beczce miodu jest jednak drobna łyżka dziekciu. Pamiętam bowiem jak rok temu nie będąc pasażerem a jedynie odprowadzając na lotnisko bliską osobę po jej odlocie zwróciłem się do asystentów o pomoc w podprowadzeniu do alejki w której czekała na mnie taksówka. Otrzymałem wówczas informację, że oni i tak mają dużo pracy a skoro nie jestem pasażerem to nie powinienem zawracać im głowy. Ostatecznie pomogli mi ludzie, którzy w hali przylotów oczekiwali na swoich bliskich. Warto jednak poprosić za pośrednictwem bloga pracowników portu lotniczego aby rozszerzyli swoją uprzejmość i profesjonalizm nie tylko na pasażerów ale również na tych którzy znajdując się z innych powodów na płycie lotniska potrzebują pomocy. Dokładnie taką postawę zaprezentowali na przykład asystenci na lotnisku w Barcelonie, którzy tak długo słuchali mojej łamanej hiszpańszczyzny aż zrozumieli o co chodzi i przysłali mi człowieka do pomocy. Certyfikat integracji przyznawany jest obiektom i przestrzeni, które w myśl konwencji ONZ o prawach osób niepełnosprawnych zapewniają pełną dostępność i możliwość samodzielnego poruszania się osobom o różnym stopniu sprawności. Wiadomość, że mamy w Polsce pierwsze lotnisko które spełnia te kryteria jest niewątpliwie bardzo pozytywna i przybliża nasz kraj do spełniania standardów europejskich. Mam wielką nadzieję, że chęć uzyskania certyfikatu popchnie do wprowadzenia dostosowań władze kolejnych obiektów i za kilka lat będziemy żyli w kraju bez barier. Ach jakże to byłoby piękne.

Udostępnij poprzez:
Share on FacebookShare on Google+Pin on PinterestTweet about this on TwitterShare on LinkedInShare on StumbleUponShare on TumblrEmail this to someone

Zostaw komentarz:

Twój email nie będzie upubliczniony.