Zdjęcie przedstawia jaśniewielmożnego redaktora Filipa, w okularach, muszce, eleganckiej marynarce, trzymającego laskę (drewnianą).

Kronika tygodniowa nr 74

Kronika tygodniowa nr 74, 12 listopada 2017.
Rozmnażajcie się jak króliki – apeluje do nas Minister Zdrowia. Tak, nie przesłyszeliście się państwo i oczy również Was nie zawodzą. Ten sam minister, który blokuje w całym kraju metodę in vitro, który zasłynął wypowiedzią o tym, że nie podałby pigułki uniemożliwiającej zajście w ciążę zgwałconej dziewczynce teraz zachęca Polaków aby parzyli się jak króliki. W jego postawie istnieje sprzeczność ale tylko pozorna. Trzeba bowiem wiedzieć, że królik to zwierzę, które kryje samice błyskawicznie. Nie ma tu miejsca na subtelności, podchody czy jakiekolwiek okazywanie uczuć.

Samiec ma zapłodnić a samica podporządkować się.

I tak właśnie wyobraża sobie pan Radziwiłł rolę kobiety w odnowionym moralnie polskim społeczeństwie. Zdrowo odżywione, wyspane i pachnące kobiety królice mają posłusznie oddać się – a raczej poddać reprodukcji. Trzeba przyznać, że ową kampanię musiał wymyślić jakiś geniusz medialny. Zrobiło się o niej głośno na całym świecie. O polskim podejściu do seksu pisały nawet gazety w Chinach chociaż słowo seks jest tutaj nadużyciem – bo jako nieprawomyślne w reklamie nie pada.

Minister Radziwiłł pokazał więc idealny sposób na to jak zrobić reklamę zachęcającą do seksu tak aby wszystkich oburzyć rozzłościć w najlepszym wypadku rozśmieszyć i przy okazji zasugerować, że ta rzecz którą niestety trzeba zrobić w celach prokreacyjnych jest na tyle zdrożna że lepiej jej nie nazywać. Jest w tym wszystkim cały polski kołtuński katolicyzm, przesycony hipokryzją i nieumiejętnością rozmawiania o najprostszych ludzkich sprawach. Jest hipokryzja i pogarda dla kobiet. Jest i konserwatyzm – choć współcześni konserwatyści, którzy w niektórych krajach dopuścili nawet małżeństwa homoseksualne poczuliby się obrażeni, że ktoś zestawia ich z Radziwiłłem.

Pan Konstanty cóż za książęce, wręcz imperatorskie imię prezentuje raczej konserwatyzm średniowieczny albo wręcz jaskiniowy bo prokreacja odbywająca się w taki sposób jaki on uznaje za słuszny miała miejsce chyba jeszcze w czasach gdy ludzie schodzili z drzew. Przy okazji widzimy co zajmuje pana ministra. Nie jakieś tam szpitale, nie lekarze rezydenci nie naprawa od lat chorego systemu. Jaskiniowa prokreacja ala Radziwiłł Anno Domini 2017.

Pozostaje zapytać jak długo jeszcze ten ośmieszający Polskę, bezużyteczny i niekompetentny człowiek będzie pozostawał ministrem?

Udostępnij poprzez:
Share on FacebookShare on Google+Pin on PinterestTweet about this on TwitterShare on LinkedInShare on StumbleUponShare on TumblrEmail this to someone

Zostaw komentarz:

Twój email nie będzie upubliczniony.