zdjęcie przedstawia kadr rzucony na prawą dłoń w trakcie wypełniania dokumentu.

Koniec z głosowaniem korespondencyjnym!

Sejmowa Komisja Nadzwyczajna przegłosowała likwidację głosowania korespondencyjnego. Uderzy to przede wszystkim w wózkowiczów, którzy korzystali z tego sposobu nie mogąc dotrzeć do niedostosowanych lokali wyborczych. Posłowie partii rządzącej usunęli ten przepis mimo sprzeciwu ekspertów, rzecznika praw obywatelskich, opozycji oraz samych zainteresowanych obywateli z niepełnosprawnością. Decydujące znaczenie miał głos przedstawicieli ruchu kontroli wyborów, którzy w tej formie głosowania dopatrywali się okazji do fałszerstw.

Problem w tym, że informacji o fałszerstwach nie potwierdziła Państwowa Komisja Wyborcza. Co więcej jej przedstawiciele stanowczo zaprzeczyli tego rodzaju insynuacjom. Ale kto by się tam nimi przejmował.

Stanowisko opozycji poparł profesor Marek Chmaj ekspert w dziedzinie prawa konstytucyjnego: Pamiętajmy, że głosowanie przez pełnomocnika które ma zastąpić korespondencyjne nie jest głosowaniem osobistym. Osoba z niepełnosprawnością ruchową nawet jeśli ustanowi pełnomocnika musi głęboko ufać, że pełnomocnik odda głos zgodnie z jej wolą.

Tymczasem środowiska osób niepełnosprawnych wielokrotnie podkreślały iż bardzo ważne dla nich jest osobiste oddanie głosu. Doktor Jarosław Zbieranek z Biura Rzecznika Praw Obywatelskich podkreślił, że osoby z niepełnosprawnością domagały się wręcz rozszerzenia możliwości głosowania korespondencyjnego na wybory do rad osiedli i sołectw bo dotychczas były one regulowane inną ustawą.

Wszystkie te argumenty nie przekonały jednak czujnego i tropiącego nieprawidłowości posła Marcina Horały z Prawa i Sprawiedliwości. Jego zdaniem Nie ma informacji na temat nieprawidłowości w głosowaniu korespondencyjnym gdyż w tym wypadku taki proceder jest nie do uchwycenia. Gdy ktoś kupuje pakiet jest to nie do wyłapania w żadnym momencie. Musiałby sam na siebie donieść lub musiałby to zrobić ten co kupił głos. Dlatego te przypadki nigdy nie będą wykryte i dziurę w tym systemie trzeba zamknąć.

Macie tu państwo jak w soczewce całą pisowską mentalność. Chorobliwa podejrzliwość, obsesyjne dopatrywanie się spisków, walka z domniemaną choć niczym nie potwierdzoną korupcją i kilka obraźliwych słów w stronę kupujących i sprzedających głosy obywateli. Tacy właśnie ludzie rządzą teraz Polską. Pomysł wykreślenia głosowania korespondencyjnego spotkał się z wyraźnym oporem środowiska osób z niepełnosprawnościami.

W minioną sobotę we Wrocławiu odbył się protest zorganizowany przez Rzecznika Prezydenta Wrocławia do Spraw Osób z Niepełnosprawnościami Bartłomieja Skrzyńskiego. Ta ustawa ponownie zrzuca nas na margines. Chcemy samostanowić i mieć wpływ. Niestety ta propozycja ten projekt ogranicza nasze prawa obywatelskie napisał pan rzecznik na Facebooku.

Tak na koniec żeby było zabawnie. Czy wiecie państwo jak zatytułowana jest projektowana ustawa? Otóż o zmianie niektórych ustaw w celu zwiększenia udziału obywateli w procesie wybierania, funkcjonowania i kontrolowania niektórych organów publicznych. Zwiększenie udziału poprzez wykluczenie. Czyż to nie urocze?

Udostępnij poprzez:
Share on FacebookShare on Google+Pin on PinterestTweet about this on TwitterShare on LinkedInShare on StumbleUponShare on TumblrEmail this to someone

Zostaw komentarz:

Twój email nie będzie upubliczniony.