Zdjęcie przedstawia pustą salę Sejmu Polskiego.

Konferencja „Głusi jako mniejszość językowa i kulturowa”

Bardzo ciekawa konferencja w Sejmie poświęcona osobom głuchym. Jej temat to „Głusi jako mniejszość językowa i kulturowa”. Konferencja odbędzie się we wtorek 22 września w sali numer 118 gmachu Sejmu. Organizatorami są: Wydział Prawa i Administracji Wyższej Szkoły Finansów i Zarządzania w Warszawie, sejmowa komisja samorządu terytorialnego i polityki regionalnej, parlamentarny zespół do spraw samorządności oraz klub liderów samorządowych „Poznańska” Centrum Wspierania Inicjatyw Pozarządowych.

Organizatorzy zapewniają tłumacza języka migowego. Sala ma być też przystosowana do potrzeb osób głuchoniewidomych. Celem konferencji jest poparcie przez przedstawicieli nauki dążenia osób głuchych do objęcia ich społeczności ustawą z 6 stycznia 2005 roku o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym. Prelegenci mają także ocenić funkcjonowanie ustawy o języku migowym uchwalonej cztery lata temu oraz stopień przygotowania instytucji publicznych do komunikowania się z osobami głuchymi. Udział w wydarzeniu jest nieodpłatny.

Serdecznie zachęcam wszystkich do pójścia na konferencję zwłaszcza, że temat jest bardzo ciekawy i był już prze ze mnie poruszany na blogu.

Ciekawy jestem tylko czy owa odrębność kulturowa i językowa uwzględnia naturalny język migowy, którym posługują się osoby głuche, czy znowu mówimy o sztucznym hybrydowym systemie językowo migowym, którego głusi w większości nie rozumieją.

W Polsce uwielbiamy długo i namiętnie dyskutować nad różnymi rzeczami, jednocześnie nie dostrzegając istoty problemu i robiąc niewiele, aby go rozwiązać. Podstawową sprawą jest przecież to, o którym języku mówimy. Czy naturalny polski język migowy doczeka się wreszcie oficjalnego uznania? Jeśli zaś chodzi o funkcjonowanie ustawy o języku migowym to Najwyższa Izba Kontroli w cytowanym już przeze mnie raporcie nie pozostawia złudzeń. W ponad sześćdziesięciu procentach przypadków osoby głuche nie mają z kim ani jak rozmawiać w urzędach. Nie mogą również liczyć na otrzymanie jakichkolwiek informacji w dostępnej dla nich formie. Od razu zastrzegam, że bardzo doceniam te instytucje, które wzięły sobie do serca obowiązujące prawo i wywiązały się z nakładanych przez nie obowiązków. Niestety na razie takie miejsca są nielicznymi, acz chlubnymi wyjątkami. Przed konferencją chciałbym więc postawić pytanie czy wynikną z niej jakiekolwiek pozytywne działania praktyczne, czy skończy się tylko na gadaniu?

Udostępnij poprzez:
Share on FacebookShare on Google+Pin on PinterestTweet about this on TwitterShare on LinkedInShare on StumbleUponShare on TumblrEmail this to someone

Zostaw komentarz:

Twój email nie będzie upubliczniony.