Zdjęcie przedstawiające urzadzenie Orion 1.

Kilka słów o Orionie

Wszyscy ci, którzy przeczytali mój tekst o rewolucji jaka w ciągu ostatnich dwudziestu lat nastąpiła w dostępności i sposobach czytania książek wiedzą już, że potencjalny czytelnik nie sięga dzisiaj ani po książkę, ani po kasetę, a często nawet nie po płytę. Nowoczesne coraz mniejsze i poręczniejsze urządzenia pojawiające się jak grzyby po deszczu odsyłają tradycyjne formy czytania do lamusa. Jedną z technologicznych nowości jaka ostatnio pojawiła się na naszym rynku jest Orion, o którego zaletach opowie Roman Roczeń z firmy ECE.

Jaką rewolucję techniczną przeżyją ci, którzy zdecydują się na kupno Oriona?

Podstawową funkcją Oriona jest odtwarzanie książek. To, co zdecydowanie wyróżnia go spośród innych podobnych urządzeń, to szybkość działania i liczba formatów jakie odtwarza. Bez problemu otwiera i odczytuje już nie tylko pliki tekstowe i rtf, ale także wszystko co zapisane jest w wordzie czy w pdf. Wszystkie te pliki otwiera natychmiast, nie wczytując ich pół minuty czy dłużej, co zdarza się innym odtwarzaczom. Ci, którzy chcą używać Oriona jak małego, poręcznego magnetofonu również nie będą zawiedzeni. Można na nim słuchać muzyki zapisanej w plikach MP3 czy Wave. Absolutną nowość stanowi to, że można na niego wgrać ścieżkę dźwiękową z filmu, który na przykład oglądamy na youtubie. Orion radzi sobie bowiem z pikami avi i jeśli interesuje nas jakaś piosenka, wykład czy prezentacja i chcemy ją zapisać na sprzęcie, który zawsze jest pod ręką, to nie będzie z tym żadnych problemów.

Jak rozwiązana jest sprawa nawigacji po plikach tekstowych i dźwiękowych?

Bardzo prosto. Przy pomocy jednego klawisza mamy dostęp do wszystkich zakładek, które gdziekolwiek zostały zrobione. Jeśli jednak chcielibyśmy zawęzić poszukiwania, to naciskając strzałkę w prawo możemy wybrać czy chodzi nam o zakładki w książkach audio, czy tych zapisanych w formacie daisy, czy w plikach tekstowych. Podobnie przejrzeć możemy historię wszystkich plików, które kiedykolwiek były otwierane na urządzeniu. Fajną opcją jest także to, że jeśli wgramy na Oriona książkę, która składa się na przykład ze stu mniejszych plików, to zostanie ona pokazana jako jedna całość. Sprzęt nie będzie więc czytał nazwy każdego pojedynczego pliku, ponieważ nie jest to czytelnikowi do niczego potrzebne. Ważne, żeby wiedział w którym miejscu książki znajduje się aktualnie.

Jak wytrzymałą baterią dysponuje Orion?

Orion może pracować bez przerwy około siedmiu godzin. Być może nie jest to wynik imponujący, ale musieliśmy szukać kompromisu pomiędzy wytrzymałością baterii, a wielkością urządzenia.

Pamiętajmy, że jest to odtwarzacz wielkością przypominający telefon komórkowy, który bez problemu można wsadzić do kieszeni i zabrać ze sobą w podróż.

Jeśli nawet bateria zawiedzie, to możemy ładować sprzęt podpinając go do portu USB, co jest rozwiązaniem wygodnym i umożliwiającym używanie sprzętu podczas ładowania. Dużym atutem Oriona jest głośnik umieszczony z tyłu, dzięki któremu możemy bardzo dobrze słyszeć odtwarzany dźwięk nawet wówczas gdy sprzęt leży na stole. Dźwięk odbija się od powierzchni, na której leży odtwarzacz i zyskuje niskie dobrze słyszalne zabarwienie.

W jakie syntezatory mowy wyposażony jest Orion?

Syntezatory mowy to w największym uproszczeniu głosy wgrane do urządzenia, które pozwalają odczytywać tekst. Orion ma ich aż siedem – pięć polskich (trzy męskie i dwa kobiece) oraz dwa angielskie.

Czy użytkownicy Oriona spotkają w nim jeszcze jakieś nowinki techniczne?

Myślę, że dużą ciekawostkę może stanowić dla użytkowników kompas. Jest w stanie pokazać gdzie jest skierowany przód urządzenia, na przykład na północny wschód czy południowy zachód. Informacja zostanie podana w stopniach na przykład 358 stopni kierunek północny.

Za pomocą jak wielu przycisków możemy uruchamiać wszystkie te opcje?

Cała klawiatura Oriona składa się z piętnastu przycisków. Biorąc więc pod uwagę ilość dostępnych funkcji to naprawdę niewiele. Pamiętajmy, że za pomocą Oriona możemy także nagrywać dźwięk. Orionowski dyktafon ma bardzo przydatną funkcję redukcji szumów z otoczenia. Nagrywając możemy korzystać zarówno z wewnętrznej pamięci urządzenia jak i z karty pamięci microSD do 32 gigabajtów. Pliki są zapisywane w MP3 lub Wave. Jako pierwszy sprzęt na rynku Orion czyta także formaty elektroniczne na przykład epub, a więc ci którzy kupują książki w księgarniach elektronicznych nie będą musieli się już martwić że nie mają ich na czym odsłuchać. Bez problemu można też nawigować po takim pliku.

Kto jest producentem Oriona i w jakiej cenie możemy go kupić?

Orion to wynalazek firmy ECE produkowany w kooperacji z chińską firmą Law Visione a jego koszt to 1350 złotych, co w porównaniu z innymi sprzętami tego typu uważam za bardzo dobrą cenę.

Udostępnij poprzez:
Share on FacebookShare on Google+Pin on PinterestTweet about this on TwitterShare on LinkedInShare on StumbleUponShare on TumblrEmail this to someone

Zostaw komentarz:

Twój email nie będzie upubliczniony.