Na okładce znajduje się symbol matematyczny równości (dwie poziome kreski), na czerwonym tle. Pod nimi jest napis równe traktowanie uczestników postępowań, przewodnik dla sędziów i prokuratorów, pod redakcją Doroty Pudzianowskiej i Jarosława Jagury.

Jak uwrażliwić sędziów i prokuratorów?

Przydatny może się okazać przewodnik równościowy. Ta publikacja jest adresowana do wspomnianej grupy profesjonalistów i ma na celu uwrażliwić ich na potrzeby różnych uczestników procesów sądowych-opowiada Doktor Dorota Pudzianowska z helsińskiej fundacji praw człowieka.

Pani Doroto jakie wskazówki odnajdą w przewodniku równościowym sędziowie i prokuratorzy.

Przewodnik jest niezwykle ważną i wyjątkową publikacją przygotowaną we współpracy z przedstawicielami środowiska sędziów i prokuratorów. Praca nad przewodnikiem trwała ponad rok a w grupie roboczej znajdowali się także znakomici eksperci reprezentujący grupy osób, którym przewodnik jest poświęcony na przykład pan Krzysztof Wiśniewski z polskiego związku niewidomych. Przewodnik podzielony jest na sześć rozdziałów a każdy z nich dotyczy innej grupy zagrożonej dyskryminacją podczas procesu sądowego.

Rozdziały dotyczą kolejno osób niepełnosprawnych, biednych i wykluczonych społecznie, ludzi narażonych na dyskryminację z powodu rasy pochodzenia etnicznego, narodowego i wyznania, płci, wieku – ze szczególnym uwzględnieniem osób starszych i dzieci – oraz orientacji seksualnej i tożsamości płciowej.

W każdej części książki podajemy konkretne przykłady dobrych praktyk i wskazówek. Sądzę, że pomogą one sędziom i prokuratorom lepiej zrozumieć sytuację osób które ze względu na uwarunkowania zdrowotne czy kulturowe wymykają się utartym szablonom.

Proszę podać kilka przykładów dobrych praktyk i pozytywnych zachowań oraz spraw które mogłyby być rozwiązane inaczej?

Myślę, że bardzo dobrym przykładem dobrej praktyki jest sformułowana przez nas wskazówka dla administracji sądowej mówiąca o tym, że powinna ona udzielać wsparcia osobom z niepełnosprawnościami w zakresie odczytywania akt czy sporządzania podyktowanych pism procesowych. Sprawa jest niezwykle ważna co pokazała konkretna sytuacja w której znalazła się podczas procesu jedna z pokrzywdzonych osób. Nie była ona w stanie zapoznać  się z materiałami śledztwa ponieważ wszystkie dokumenty or”az zeznania świadków zapisane były bardzo nieczytelnie. Pokrzywdzona miała bardzo poważną wadę wzroku. Prosiła więc o pomoc w odczytaniu dokumentów prokuratora, który z niewiadomych powodów notorycznie odmawiał. Takie zachowanie nie powinno się zdarzyć gdyż narusza prawa pokrzywdzonego. Dobrą praktyką w tym wypadku byłoby udzielenie pomocy osobie z niepełnosprawnością. Idea Przewodnika jest taka, że  czasami zapewnienie równego traktowania w sądzie czy w postępowaniu przygotowawczym – w szczególności w przypadku osób należących do grup narażonych na dyskryminację –będzie wymagało podjęcia szczególnych środków. Jeśli w sądzie zjawia się na przykład osoba niedosłysząca, to może potrzebować specjalistycznego sprzętu w postaci pentli indukcyjnej. Sędzia czy prokurator powinien wiedzieć, że kiedy ma do czynienia z tego rodzaju interesantem musi głośno i wyraźnie mówić do przygotowanego w tym celu mikrofonu, tak aby umożliwić uczestnikowi procesu rzetelny odbiór wszystkiego co dzieje się na sali. Dla osób starszych czy z niepełnosprawnością ruchową bardzo istotna może być możliwość składania zeznań w pozycji siedzącej.

Wszystkie te sprawy choć zdrowemu człowiekowi mogą wydawać się błahe i drobne decydują o komforcie interesanta w sądzie i dążą do zapewnienia realnego równego dostępu do wymiaru sprawiedliwości. Sprawa równego traktowania nie dotyczy jednak tylko osób z niepełnosprawnością. W naszym przewodniku znajdują się też m.in. uwagi dotyczące sytuacji osób należących do mniejszości etnicznych, np. bardzo ciekawe przykłady dotyczące społeczności Romów rumuńskich w Polsce. Jest to grupa marginalizowana. Większość z tych osób  jest niepiśmienna, nie posługują się także pojęciem czasu w takim rozumieniu jak przedstawiciele większości społeczeństwa i te okoliczności powodują problemy podczas kontaktów z sądem. Na przykład w jednej ze spraw w czasie przesłuchania członków społeczności romskiej każdemu z nich zadawano pytanie o datę pewnego zdarzenia. Niestety okazało się że wszyscy mają duże trudności z określeniem czasu i wszystkie odpowiedzi zasadniczo różniły się od siebie. Na szczęście prowadzący sprawę sędzia wykazał się dużą inteligencją i żeby rozwiązać problem z określeniem czasu zapytał o to, które dziecko w waszej społeczności przyszło wtedy na świat? Natychmiast okazało się, że wszyscy wiedzą to doskonale i potrzebną datę udało się ustalić na podstawie aktu urodzenia dziecka. Inny przykład dotyczący tej społeczności to sprawa jaka toczyła się w jednym z sądów o eksmisję grupy Romów. Każdemu z przesłuchiwanych sędzia zadawał pytanie czy w swoim kraju pochodzenia posiada dom oraz czy jest w nim dostęp do prądu i wody? Pytanie zadane było bardzo” ogólnie i nie precyzowało jak każda ze stron rozumie pojęcie domu.

W efekcie każdy z Romów odpowiadał, że owszem posiada dom w Rumunii. Na tej podstawie sąd uznał, że posiadają oni alternatywne miejsce zamieszkania. Szybko jednak okazało się że było to przekonanie błędne a wyeksmitowani Romowie są w rzeczywistości bezdomni. Asystująca im e.tnoloszka ustaliła, że za dom wszystkie te osoby uznały miejsce w którym mieszkał jeden z członków ich” wielopokoleniowej rodziny i do którego nie mają żadnych formalnych praw. Dostęp do wody okazał się przepływającą nieopodal domu rzeczką a prąd wytwarzany był przez agregat. Całego nieporozumienia dałoby się uniknąć gdyby sędzia zrozumiał kontekst kulturowy sytuacji i zadał bardziej precyzyjne pytanie. Jeśli chodzi o mniejszości wyznaniowe, to ważną sprawą w kontekście niedyskryminowania uczestników procesów jest zwracanie uwagi na święta religijne konkretnych grup. W przypadku jednej ze spraw sędzia wyznaczył rozprawę na dzień w którym przypadała Chanuka jedno z najważniejszych świąt żydowskich. Na szczęście kiedy poprosili o zmianę daty rozprawy przychylił się do ich prośby. Kolejnym problemem, który sygnalizujemy w przewodniku w odniesieniu do cudzoziemców jest różna interpretacja przez sędziów przepisu zapewniającego _ osobom stającym przed sądem tłumacza jeśli nie posługują się one językiem polskim. Część sędziów zapewnia im tłumaczenie jedynie na czas składania przez nich zeznań przed sądem gdy tymczasem dobrą praktyką byłoby gdyby tłumacz był wzywany za każdym razem kiedy cudzoziemiec jest na sali ponieważ tylko wtedy będzie on miał pełną orientację w tym co dzieje się podczas procesu którego jest uczestnikiem. Często w trudnej sytuacji przed polskimi sądami znajdują się osoby z grupy LGBT.

W naszej praktyce fundacyjnej mieliśmy do czynienia ze sprawą w której babcia usiłowała przed sądem ograniczyć prawa rodzicielskie własnej córki argumentując że jej homoseksualizm wywiera negatywny wpływ na dziecko. Sąd pierwszej instancji podzielił jej argumenty ale w drugiej instancji uznał, że orientacja seksualna nie może być utożsamiana z jakimkolwiek stylem życia. Nie dopatrzył się żadnych przesłanek uzasadniających ograniczenie władzy rodzicielskiej i oddalił wniosek babci dziewczynki. Przykłady dotyczące osób homoseksualnych mają głównie na celu pokazanie , że sędzia czy prokurator powinni być świadomi różnych stereotypów na temat tej grupy osób i nie posługiwać się nimi. Z jeszcze innymi problemami mogą zetknąć się w sądach osoby ubogie i wykluczone. To z reguły osoby gorzej wykształcone, które nie koniecznie będą umiały zrozumieć język prawniczy, mogą nie wiedzieć, jaki strój jest odpowiedni do sądu itp. Dlatego zwracamy uwagę sędziów i prokuratorów,  żeby nie oceniali takich osób przez pryzmat ich niedbałego ubioru czy braku umiejętności sprostania określonym konwencjom społecznym. Często nie są one świadome że zachowują się niewłaściwie i ich postępowanie wcale nie świadczy o lekceważeniu sądu. Formułujemy też dobrą praktykę, żeby sędziowie nie wzywali na rozprawy osób ubogich zbyt często bo zazwyczaj wiąże się to dla nich z koniecznością poniesienia kosztów. Dla takich osób, ale też np. ludzi starszych problemem może być postępująca informatyzacja wymiaru sprawiedliwości. Tworzenie e-protokołów w sytuacji gdy nie posiadają komputera może skutecznie uniemożliwić im pełne uczestnictwo w procesie. Dobrą praktyką byłoby udostępnienie w sądzie stanowiska, przy którym mogłyby oney odczytać dokumenty zapisane na płycie CD, przy pomocy osób z administracji. Widzimy więc jak ważne jest aby sędzia lub prokurator okazał wrażliwość i zrozumiał sytuację osoby z którą ma do czynienia.

Jak ważną rolę może pani zdaniem odegrać przewodnik w zmianie zachowania i świadomości sędziów oraz prokuratorów?

Głęboko wierzę, że bardzo pozytywną. Widzimy zresztą bardzo wyraźnie, że wywołał ogromne zainteresowanie w środowisku. Podczas prac nad publikacją rozesłaliśmy do sędziów i prokuratorów ankiety z pytaniem jak oceniają pomysł powstania przewodnika i zakres poruszanych tematów. Otrzymaliśmy prawie 1800 odpowiedzi co w przypadku ludzi tak zajętych jest bardzo dużą liczbą. Jest to ok 11% środowiska sędziów i prokuratorów w Polsce. Zdecydowana większość z nichodniosła się do pomysłu bardzo pozytywnie. Podobne przewodniki istnieją już w Wielkiej Brytanii, Irlandii czy w Australii. Inspirowaliśmy się więc dobrą praktyką w innych krajach i mam nadzieję, że przyniesie to znakomite efekty także w Polsce. Chciałabym aby sędziowie i prokuratorzy korzystali z przewodnika nacodzień, żeby wyko”rzystywali go jako materiał do szkolenia młodszego pokolenia kolegów i żeby dzięki niemu stawali się bardziej otwarci i wrażliwi na potrzeby innych.

Udostępnij poprzez:
Share on FacebookShare on Google+Pin on PinterestTweet about this on TwitterShare on LinkedInShare on StumbleUponShare on TumblrEmail this to someone

Zostaw komentarz:

Twój email nie będzie upubliczniony.