Logo Szlachtnej Paczki, to przekrzywiony lekko czerwony kwadrat, ze wstążeczką w kształcie serca oraz napisem Szlachetna Paczka.

Jak skutecznie pomagać innym?

Dzięki Szlachetnej Paczce pomagamy ludziom uwierzyć, że pozytywne zmiany w życiu są jak najbardziej możliwe – opowiada Anna Piwowarczyk ze stowarzyszenia Wiosna.

W tym roku już po raz piętnasty stowarzyszeniu Wiosna udało się zorganizować akcję świątecznej pomocy dla ubogich rodzin. Proszę opowiedzieć o tym jak narodził się pomysł pomocy innym’ w który dziś angażują się już miliony polaków?

Pomysł ma swój początek w duszpasterstwie prowadzonym przez księdza Jacka Stryczka. Kilkanaście lat temu przed świętami wpadł na pomysł udzielenia pomocy trzydziestu ubogim rodzinom w Prokocimiu i Podgórzu, które wtedy były bardzo biednymi dzielnicami Krakowa. Z biegiem czasu akcja nabrała rozpędu i od kilku lat jest już ogólnopolska. Wiele osób słysząc nazwę szlachetna paczka kojarzy ją po prostu z przekazywaniem prezentów. Jest to jednak najprostsze ujęcie całego pomysłu, ponieważ ma on zdecydowanie głębszy sens. Polega na udzielaniu ludziom mądrej pomocy. Ma ona z jednej strony zapewnić im chwilę radości, ale z drugiej przekonać do dokonania ważnych i pozytywnych zmian w życiu.

Bardzo często kiedy rozmawiamy z potrzebującymi okazuje się, że ogromne znaczenie ma dla nich świadomość, że w tym szczególnym momencie jakim są święta nie są na świecie, sami, że ktoś o nich myśli i pamięta. Cała organizacja szlachetnej paczki zaczyna się już na wiosnę, kiedy to rekrutujemy liderów we wszystkich rejonach Polski. W tym roku było ich ponad sześciuset. Są oni odpowiedzialni za koordynację wszystkich działań związanych z akcją w swoich miejscowościach. Latem i jesienią rekrutujemy wolontariuszy czyli tak zwanych Super W. To są osoby, które po odbyciu organizowanych przez nas szkoleń odwiedzają rodziny. Ich rola jest bardzo ważna, ponieważ każdy z nich w swojej dzielnicy czy miasteczku wyszukuje osoby znajdujące się w trudnej sytuacji. Czasami doskonale wiemy, że na przykład nasz sąsiad jest starym samotnym człowiekiem, który nie ma żadnej rodziny albo, że obok nas mieszka rodzina wielodzietna. W innych wypadkach zasięgamy informacji w parafiach, ośrodkach pomocy społecznej czy szkołach.

Co ważne do szlachetnej paczki nie można się zgłosić samodzielnie, dzięki czemu unikamy osób roszczeniowych, które przyzwyczaiły się do tak zwanego życia z biedy. W Polsce ta grupa jest dość liczna. Są to ludzie pobierający rozmaite zasiłki, którzy nawet nie próbują podjąć pracy i zmienić czegokolwiek w swoim życiu. Takie osoby nie mają szans trafić do paczki. Wolontariusze odwiedzają rodziny, pytają o ich sytuację o to jaka jest ich historia, dlaczego znaleźli się w trudnym położeniu. Na podstawie tych wszystkich informacji wolontariusz podejmuje decyzję o włączeniu rodziny do projektu. Jeśli decyzja jest pozytywna zaczyna się rozmowę o konkretnych potrzebach rodziny. Na jej podstawie tworzona jest lista, a na sam koniec wolontariusz zadaje także pytanie o ten szczególny wymarzony prezent. W ten sposób dowiadujemy się które z rzeczy możemy potraktować jako potrzeby podstawowe ale też o tym co dla obdarowywanego byłoby tym szczególnym upominkiem który sprawi mu największą przyjemność. Lista wraz z opisem sytuacji rodziny trafia na stronę internetową akcji, dzięki czemu darczyńcy mogą podjąć decyzję którą z rodzin chcą wesprzeć i jaką paczkę przygotować. Kiedy paczki są już gotowe organizujemy tak zwany weekend finałowy, podczas którego darczyńcy przekazują paczki do naszych magazynów, a stamtąd są one rozwożone bezpośrednio do rodzin. To zawsze jest czas wielkiej radości, pozytywnych emocji i ciepła, które ludzie okazują sobie wzajemnie. Wolontariusze spotykają się z rodzinami, a czasami jeżeli rodzina nie ma nic przeciwko darczyńca może do niej pojechać osobiście. Po świętach kiedy emocje już opadną wolontariusz odwiedza rodzinę jeszcze raz i dowiaduję się jakie są jej dalsze plany i co zmienił w ich życiu udział w akcji. Staramy się także ułatwiać ludziom znalezienie pracy. aktualnie realizujemy projekt paczka prawników, w którym specjaliści pomagają rodzinom wyjść z różnych skomplikowanych sytuacji będących często przyczyną biedy. Obdarowani przygotowują także podziękowanie dla darczyńcy dzięki czemu może poczuć, że jego pomoc została doceniona.

Czy na liście swoich potrzeb można umieścić dowolną rzecz i człowiek ma gwarancję, że zostanie ona przekazana?

Nie stawiamy tutaj żadnych formalnych ograniczeń. Tak jak wspomniałam wyróżniamy na liście potrzeby podstawowe i prezent szczególny nie mamy jednak zamiaru oceniać potrzeb, marzeń i pragnień innych. W Polsce istnieje niestety duży negatywny stereotyp osoby biednej, na skutek którego ludzie uważają, że ubogim można przekazać wyłącznie to na czym nam zbywa. Nasze wyobrażenie o świecie ludzi ubogich jest takie, że im powinny wystarczyć cukier, mąka i ryż. W paczce pytamy o to czego oni rzeczywiście potrzebują i staramy im się to zapewnić. Bardzo często okazuje się, że człowiek jest wzruszony samym pytaniem o marzenia czy szczególny prezent ponieważ słyszy je albo pierwszy raz w życiu albo po raz pierwszy od wielu wielu lat. To przywraca im wiarę w ludzi i daje odczuć że nie są sami. Często taki gest jest ważniejszy od wszystkich prezentów materialnych razem wziętych.

Chciałabym jednak też zauważyć, że nawet jeśli ktoś prosi w paczce o laptopa to wcale nie musi oznaczać, żadnej pazerności. Może to być przecież osoba z piątką dzieci, którym komputer jest niezbędny do nauki, a w dzisiejszym świecie wykluczenie cyfrowe i idące z nim w parze odcięcie od informacji to wyraźny sygnał biedy. Fantastyczne w naszej akcji jest też to, że człowiek potrzebujący ma kontakt z wolontariuszem i nie musi tak jak w ośrodku pomocy społecznej wypełniać stosu papierów. Przychodzi do nas drugi człowiek, który chce porozmawiać i dowiedzieć się co się wydarzyło w naszym życiu. Pragnie nam pomóc, a to jest bardzo budujące zwłaszcza dla osób starszych i samotnych dla których często wizyta wolontariusza jest ważniejsza niż pomoc materialna.

W zeszłym roku szczególnie zapadł mi w pamięć przypadek rodziny, w której kobieta wychowywała kilkoro dzieci, a jej mąż pracował ciężko, ale za bardzo niską stawkę. Kiedy otrzymali paczkę pan ze wzruszeniem powiedział, że najważniejsze dla niego jest to, że ktoś w niego wierzy i choć przez chwilę zdjął mu z głowy ciężar zmartwienia o podstawowe potrzeby żywieniowe rodziny. Dało mu to impuls do poszukania lepszej pracy co poprawiło sytuację wszystkich domowników. Właśnie o taki efekt nam chodzi i kiedy słyszymy tego typu historię widzimy wyraźnie, że nasza akcja ma naprawdę duży sens.

Pamiętam, także wzruszającą sytuację kiedy starszy mieszkający od wielu lat samotnie pan jako szczególny upominek wymienił zestaw krzyżówek i długopisy.

Ta historia bardzo zapadła mi w pamięć bo na co dzień żyje w świecie, w którym długopisy dostaję na różnego rodzaju spotkaniach i nie pamiętam kiedy ostatni raz je kupowałam. Myślę jednak, że ta historia doskonale pokazuje, że pojęcie szczególnych potrzeb może dla każdego oznaczać co innego. Darczyńca nie jest oczywiście zobowiązany do zakupu wszystkich rzeczy z listy, ale staramy się żeby paczki były kompletne dlatego zachęcamy aby przygotowywać je wspólnie z przyjaciółmi. Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że wspólny wypad na zakupy i przygotowywanie upominków dla innych to naprawdę wielka frajda.

Wyobraźmy sobie sytuację, że ktoś kto słyszał tylko hasło Szlachetna Paczka wpada na pomysł iż w tym roku zaangażuje się w wasze działania. Gdzie może znaleźć informacje o akcji i rodzaju pomocy jakiej może udzielić?

To zależy przede wszystkim od tego w jakiej roli chciałby włączyć się w nasz projekt. Jeżeli ma ochotę zostać wolontariuszem to rekrutację rozpoczynamy już we wrześniu, a informację o jej początku można znaleźć na stronie www.superw.pl Wszystkim, którzy chcieliby zostać darczyńcami polecam stronę www.szlachetnapaczka.pl na której znajdą szczegółowe informacje o rodzinach potrzebujących pomocy i sposobie przygotowania paczek. Pragnę jednocześnie uspokoić wszystkich tych, których martwi sprawa danych osobowych. Oczywiście zgodnie z obowiązującym prawem imiona i nazwiska osób korzystających z pomocy są zmieniane dzięki czemu ich dane wrażliwe nie mają szans trafić w żadne niepowołane ręce. Darczyńca może wybrać rodzinę według kilku różnych kryteriów. Najczęściej poszukuje kogoś ze swojego województwa lub miejscowości, ponieważ jest zobowiązany dostarczyć paczkę do tego magazynu do którego należy rodzina. W sytuacjach kiedy w uboższych regionach Polski trudno jest znaleźć darczyńców transportujemy paczki na przykład do rodzin z podlaskiego od osób z innych województw. Darczyńca wybierając rodzinę może na stronie przeczytać, o tym czy jest ona wielodzietna, czy jest w niej jakaś osoba z niepełnosprawnością czy też historia dotyczy osoby starszej i samotnej. Ułatwia to podjęcie decyzji komu chcemy pomóc. Po dokonaniu wyboru darczyńca otrzymuje powiadomienie mailowe, a następnie kontaktuje się z nim wolontariusz.

Można także zostać tak zwanym darczyńcą ekspresowym czyli wesprzeć paczkę wpłatą finansową. To bardzo ważna pomoc, dzięki której nasz projekt może się rozwijać i co roku docierać do coraz większej liczby osób. Stowarzyszenie Wiosna realizuje także bardzo ważny projekt pod nazwą akademia przyszłości. Pomagamy w nim w nauce dzieciom z rodzin ubogich lub patologicznych. Darczyńcy mogą wesprzeć ich zajęcia finansowo, ale nie mniej ważną pomocą jest czas który poświęca dziecku wolontariusz. Wspiera je w odrabianiu lekcji, rozmawia o bieżących problemach, a co najważniejsze pomaga uwierzyć w siebie. Bardzo często bowiem są to dzieci, które na każdym kroku słyszą od dorosłych że do niczego się nie nadają i nic z nich nie będzie co niszczy ich poczucie własnej wartości. Nasi wolontariusze w akademii przyszłości starają się przeciwdziałać wszystkim tego typu zjawiskom i pomagają dzieciom rozwinąć skrzydła.

Jak często można skorzystać ze wsparcia szlachetnej paczki?

Nie ma tu żadnej reguły aczkolwiek to, że rodzina raz znalazła się w naszej akcji nie jest żadną gwarancją że za rok trafi do nas ponownie. Przeciwnie. Staramy się przecież pomagać ludziom wyjść z biedy więc ponowny udział w akcji zdarza się tylko w naprawdę uzasadnionych wypadkach, a każdy z nich oceniamy indywidualnie. Co roku wolontariusze oceniają sytuację rodziny na nowo. Formalnych ograniczeń więc nie ma ale w praktyce rzadko się zdarza, żeby ktoś brał udział w paczce więcej niż dwa razy bo chodzi nam jednak o to żeby obdarowany zrobił coś ze swoim życiem i poszedł do przodu.
Jak w tym roku udała się cała akcja? Kto ze znanych osób wsparł Szlachetną Paczkę i ilu osobom udało się udzielić pomocy?
Szlachetna Paczka w tym roku pobiła wiele rekordów. Udało nam się pomóc prawie 21 tysiącom rodzin i 84 tysiącom osób. Średnia wartość paczki wyniosła dwa tysiące sześćset złotych, ale co ciekawe w przygotowaniu jednej brały udział nawet 43 osoby. Widać więc że powstała nowa przedświąteczna tradycja skoro ludzie tak chętnie robią paczkę razem. Łącznie z wolontariuszami, darczyńcami i ludźmi którzy nas w różny w sposób wspierali liczba zaangażowanych w akcję przekroczyła milion. Łączna wartość materialna wszystkich paczek wyniosła ponad 54 miliony złotych, co również było rekordową kwotą. W nasz projekt zaangażowały się osoby bardzo znane między innymi papież Franciszek, który przygotował w tym roku paczkę dla rodziny z Warszawy. Bardzo aktywnie wspierali akcję i przygotowywali paczkę także prezydent Andrzej Duda z małżonką, reprezentacja Polski w piłce nożnej razem z Robertem Lewandowskim oraz siostry Agnieszka i Urszula Radwańskie, które są z nami już od wielu lat. Powstała także paczka polskich olimpijczyków Anity Włodarczyk, Tomasza Majewskiego i Piotra Małachowskiego. Nie zawiedli skoczkowie narciarscy. Paczkę przygotował Kamil Stoch i Noriaki Kasai, który ufundował zajęcia w akademii przyszłości dla dziesięcioletniej Wiktorii.

Jaka była pani historia? W jaki sposób zaangażowała się pani w szlachetną paczkę i w działalność stowarzyszenia Wiosna?

W mojej historii nie ma nic specjalnie wyjątkowego. Od dziesięciu lat udzielałam się w różnych wolontariatach, a chęć pomagania innym zaszczepili we mnie rodzice. Mam ogromne szczęście być osobą, której w życiu wszystko się udało. Mam super dom, nigdy nie miałam problemów, w szkole mam wspaniałych rodziców i przyjaciół. Pewnego dnia pomyślałam o tym, że nie wszyscy mają szansę na równy start i postanowiłam, że w moim życiu musi pojawić się jakiś element pracy dla innych ludzi i robienia czegoś bezinteresownie. Kiedy trafiłam na Szlachetną Paczkę bardzo ją polubiłam i gdy tylko pojawiła się oferta pracy w stowarzyszeniu Wiosna zgłosiłam się z radością, bo codziennie widzę że nasza pomoc jest ważna dla innych i przynosi wymierne efekty.

Najlepszym podsumowaniem tego wszystkiego o czym rozmawiamy będzie tegoroczna historia pani z Warszawy. Opowiedziała ona jak przed trzema laty przybyła do stolicy z trójką dzieci i ledwo wiązała koniec z końcem chwytając się różnych dorywczych prac. Wtedy zgłosili się do niej wolontariusze Szlachetnej Paczki, których początkowo nie rozpoznała i myślała, że ktoś proponuje jej przedświąteczną pomoc. Kiedy dowiedziała się o akcji i poczuła, że ktoś o niej myśli i ją wspiera uwierzyła w siebie. Można powiedzieć, że dostała pozytywnego kopa znalazła pracę w jednej z korporacji i dziś pomaga innym osobom potrzebującym. Zachęcam do tego wszystkich państwa, ponieważ pomoc którą ofiarowujemy innym to rzecz naprawdę piękna i wzruszająca. Powoduje, że wszyscy razem żyjemy w dużo lepszym świecie na którym jest więcej szczęśliwych i uśmiechniętych ludzi, a przecież o to właśnie chodzi nam wszystkim.

Udostępnij poprzez:
Share on FacebookShare on Google+Pin on PinterestTweet about this on TwitterShare on LinkedInShare on StumbleUponShare on TumblrEmail this to someone

2 komentarzy: On Jak skutecznie pomagać innym?

  • Szlachetna paczka to super inicjatywa, na szczęście coraz popularniejsza! Sama się dołączam do zbiórki darów w pracy na Szlachetną ;) od czasu do czasu wpłacam także darowizny na schroniska, a ostatnio na fundację razem łatwiej z mojego rodzinnego poznania :) Pomagają chorym dzieciom, a takie inicjatywy wzruszają mnie najbardziej!

  • Pingback: Jak wygląda Polska bieda? – Koło Ciebie ()

Zostaw komentarz:

Twój email nie będzie upubliczniony.