Zdjęcie jest złożone z 5 fotografii, któe pokazują różne dopasowania w dla osób niepełnosprawnych w samochodach. Po lewej strony u góry znajduje się dwa ujęcia na wnętrze samochodu, w jednym z nich siedzi męczyzna. W samochodzie znajduje się "gałka" na kierownicy oraz długio, wydłużony drążek w desce rodzielczej. Poniżej znajduje się zdjęcie kobiety wjeżdzającej na desce z tworzywa nałódkę. Po prawej znajduje się zdjęcie dziewczynki siedzącej w specjalnym folteliku z pasami.

Jak przystosować samochód dla wózkowicza?

Dobrze przystosowany samochód powinien być komfortowy i gwarantować bezpieczeństwo zarówno kierowcy jak i pasażerowi – opowiada Łukasz Brzeziński z firmy Emico.

Jakie dostosowania są potrzebne w samochodzie osobie poruszającej się na wózku?

Bardzo wiele zależy od tego czy ma ona zamiar prowadzić samochód samodzielnie czy jest pasażerem. W przypadku kierowcy najważniejszą rzeczą jest odpowiedni dobór systemu sterowania gazem i hamulcem. Jeżeli kierowca nie porusza nogami świetnie sprawdzi się rozwiązanie w którym gaz obsługiwany jest przez system mechanicznie połączony z pedałami jak i przez urządzenie elektroniczne połączone z samochodem za pomocą interfejsu. Najbardziej znane urządzenia mechaniczne to systemy ciągnij-pchaj, a elektroniczne to obręcze na i pod kierownicę. Z kolei jednym z najnowszych pomysłów włoskiej firmy Kivi jest system Cursor dzięki któremu możemy dodawać gazu przyciągając kciukiem do dłoni specjalnie zaprojektowany pierścień. Dla osób u których występuje porażenie czterokończynowe przygotowany jest system Radial dzięki któremu do obsługiwania gazu i hamulca wystarczy tylko nieznaczny ruch przedramienia. Przechylając dłoń w dół dodajemy gazu, a gdy chcemy zahamować kierujemy ramię od siebie. Na cały system sterowania pojazdem składają się jeszcze gałka na kierownicę lub specjalny uchwyt na dłoń dzięki któremu lepiej nad nią panujemy. Wystarczy że włożymy dłoń w uchwyt i nie musimy trzymać gałki żeby móc swobodnie obracać  kierownicą. Wszystkie te detale mają ogromne znaczenie także dla osób zmagających się na co dzień z porażeniem mózgowym. Jeśli czyjeś mięśnie są na tyle słabe że nie jest w stanie chwycić kierownicy to wówczas brak odpowiedniego uchwytu powoduje że nie poprowadzi samochodu samodzielnie.

Zanim jednak dojdzie do kierowania samochodem trzeba jeszcze do niego wejść. W jaki sposób rozwiązać problem wjeżdżania wózkiem do auta?

W Polsce dostosowanie samochodu w sposób umożliwiający wjechanie do pojazdu i prowadzenie z wózka to sytuacja bardzo rzadka, z jednej strony ze względu na koszty, z drugiej na możliwości techniczne i wielkość pojazdów, a także z uwagi na fakt, że większość kierowców na wózkach to osoby samodzielne. Dobrym i wygodnym rozwiązaniem są tak zwane płyty do przesiadania. To specjalne deseczki, które po otwarciu drzwi samochodu możemy rozłożyć i wówczas znajdują się na wysokości fotela kierowcy oraz blisko wysokości wózka. Płyty wyrównują przestrzeń pomiędzy fotelem a wózkiem dzięki czemu podjeżdżając do progu i przesiadając się nie musimy się obawiać, że spadniemy z wózka czy wpadniemy w dziurę. W podstawowej wersji deseczka obsługiwana jest ręcznie. Na słupku znajduje się specjalny zaczep, za pomocą którego możemy ją obracać lub w razie potrzeby całkowicie wyjmować z samochodu. W wersji  zaawansowanej przydatnej w samochodach gdzie występuje duża różnica poziomów – SUVy, Vany – między fotelem a wózkiem można zainstalować płytę, która może poruszać się także w górę i dół, funkcjonując jak niewielka winda. Najbardziej zaawansowanym technicznie urządzeniem jest tak zwana obracana podstawa fotela. Może on wówczas swobodnie wysuwać się z samochodu i obniżać do poziomu wózka. Dotychczas stosowano je tylko na miejscach dla pasażerów, ale dziś już w niektórych samochodach można zainstalować taki fotel na miejscu kierowcy. Wtedy przesiadamy się z wózka bezpośrednio na fotel  i możemy  wjechać siedząc już w nim do samochodu.  Obracanego fotela możemy użyć między innymi w Audi Q3, Mazda CX-5 VW Tiguan czy VW Caddy oraz kilku innych markach. Na początku tego roku pojawiło się także zupełnie nowe urządzenie przeznaczone do montażu w niskich pojazdach. Fotel nie musi się już obniżać do poziomu wózka ponieważ w mniejszych samochodach takiej potrzeby nie ma ale nadal jest w stanie swobodnie obrócić się i wysunąć poza wnętrze pojazdu.

Czy w Polsce istnieje duże zapotrzebowanie na dostosowane samochody?

Z pewnością nie mówimy tutaj o dużym rynku. Klienci najczęściej najpierw kupują  samochód, a dopiero potem trafiają do takiego zakładu jak nasz i  pytają o dostosowania. Tymczasem warto by było robić odwrotnie bo jeśli ustalimy jakie rozwiązania będą najlepsze jeszcze przed kupnem auta to późniejsze dostosowywanie będzie dużo tańsze i prostsze.

Wiele z rozwiązań o których rozmawiamy pojawiło się w naszym kraju dopiero dwa lub trzy lata temu. Są więc nowe i jeszcze stosunkowo słabo znane, dlatego w skali całego regionu możemy mówić o kilkudziesięciu zamówieniach rocznie. Nie zapominajmy jednak, że dostosowywanie samochodów to dość specjalistyczna usługa.

Z jakimi kosztami muszą liczyć się klienci?

Najczęściej ludzie potrzebują rozwiązań prostych szybkich i tanich. Wspomniana gałka na kierownicę to koszt  rzędu czterystu – sześciuset złotych. Nieco droższy jest uchwyt dla tetraplegika około tysiąca – tysiącadwieście złotych. Za system typu gaz hamulec zapłacimy już od czterech do pięciu tysięcy, a najdroższe są oczywiście wysuwane i obniżane fotele których cena waha się od dwudziestu do dwudziestu siedmiu tysięcy. Wózkowicze mogą w tym roku liczyć na dofinansowania z PFRONu do pięciu tysięcy złotych przy piętnastoprocentowym wkładzie własnym. Ta kwota powinna wystarczyć na zastosowanie w ich pojazdach podstawowych rozwiązań. Przyjmowanie wniosków trwa do sierpnia.

Jak wygląda problem bezpieczeństwa w dostosowanych samochodach?

Podstawową zasadą jest oczywiście to że żadne z montowanych przez nas urządzeń nie może zakłócać systemów bezpieczeństwa pojazdu. Napinacze pasów czy poduszki powietrzne muszą funkcjonować normalnie. Jedynie w przypadku wspomnianych wcześniej specjalnych foteli może zdarzyć się sytuacja, że w oparciu oryginalnego fotela zainstalowana jest poduszka powietrzna co skutkuje tym, że w pojeździe będzie o jedną poduszkę mniej. Na szczęście większość producentów przeszła ostatnio na system montowania poduszek w słupkach i drzwiach co rozwiązuje ten problem.

Szczegółowo omówiliśmy dostępność samochodów dla kierowców. A czego potrzebuje pasażer?

W dużej mierze potrzebuje tego samego co kierowca jeśli chodzi o możliwość wejścia do samochodu, natomiast w zakresie bezpieczeństwa i komfortu te potrzeby mogą być znacznie większe. Często z powodu stanu zdrowia mogą wystąpić problemy z utrzymaniem stabilnej pozycji dlatego stosujemy wtedy specjalny system pasów pozycjonujących. Specjalne pasy i pas bezpieczeństwa potrzebny również wózkowiczom którzy nie przesiadają się na siedzenie samochodu tylko od początku do końca podróżują w wózku. Wówczas do wjazdu potrzebna im jest winda lub rampa, a wewnątrz specjalny system pasów mocujących który podtrzymuje ich oraz wózek. Bardzo często producenci rywalizują chcąc dostarczyć pasy maksymalnie bezpieczne. Norma testowa dla tych pasów ustawiona jest bowiem dość nisko w stosunku do niektórych wózków. Według niej pasażer nie powinien ważyć więcej niż 65 kilogramów a wózek maksymalnie 70 kg. Nie raz i nie dwa zdarza się jednak że do samochodu wjeżdża człowiek o wadze np. 80 kilogramów na dużym 120 kilogramowym wózku. Wtedy potrzebne są pasy znacznie bardziej wytrzymałe i w naszym warsztacie możemy zaproponować klientom system który wytrzymuje ciężar nawet do 300 kilogramów. Ważnym elementem systemu bezpieczeństwa są doskonale dopasowywane foteliki dla dzieci z niepełnosprawnością. Korzystamy z systemu Carrot 3 w którym foteliki mają odchylane oparcie dzięki czemu można zagwarantować dziecku praktycznie dowolną pozycję, a w razie potrzeby łatwiej jest np. je przewinąć. Foteliki mają także opcje rośnięcia dzięki czemu mogą służyć dzieciom nawet przez kilka lat. Polega to na tym, że do istniejącego fotelika w miarę rośnięcia dziecka dodajemy kolejne elementy przedłużające siedzenie i oparcie. Nie brakuje też poduszki zabezpieczającej klatkę piersiową. Dla każdego z klientów firma Emico znajdzie optymalne rozwiązanie. Współpracujemy z wieloma dilerami samochodowymi którzy kupują od nas systemy lub podstawiają samochody do przystosowania dla konkretnego klienta. Realizujemy także zamówienia indywidualne więc jeśli chcą państwo jeździć dobrze dostosowanym i bezpiecznym samochodem serdecznie zapraszamy do naszego warsztatu.

Poniżej linki do filmików przedstawiających wybrane dopasowania:

Pulpit Kivi PV1102 Emico pulpit sterujący PV1102 Kivi Fiat Panda  – Czas trwania- 1-39

Turny i ChairTopper Turny Evo & Chair Topper – demonstration video  – Czas trwania- 2 minuty, 37 sekund

Gaz hamulec Autoadapt Car hand control for gas and brake, driving without pedals  – Czas trwania- 54 sekundy

Obręcz na kierownicę Kivi KS GASRING ON THE WHEEL, a Kivi product  – Czas trwania- 101 sekund

Udostępnij poprzez:
Share on FacebookShare on Google+Pin on PinterestTweet about this on TwitterShare on LinkedInShare on StumbleUponShare on TumblrEmail this to someone

Zostaw komentarz:

Twój email nie będzie upubliczniony.