zdjęcie z gali wręczenia nagrody Rzecznika Praw Obywatelskich dla Pana Marka, obaj stoją i i pozują z nagrodą do zdjęcia

Jak projektować uniwersalnie?

Projektowanie uniwersalne polega na stworzeniu przestrzeni dostępnej, wygodnej i bezpiecznej dla wszystkich użytkowników – tłumaczy dr hab. inż. arch. Marek Wysocki, prof. nadzwyczajny Politechniki Gdańskiej, architekt i jednocześnie laureat nagrody Rzecznika Praw Obywatelskich imienia dr. Macieja Lisa za wybitne osiągnięcia w walce o prawa osób z niepełnosprawnościami.

Jak powstała koncepcja projektowania uniwersalnego?

Twórcą definicji jest architekt Ron Mace, który od urodzenia poruszał się na wózku. Wraz z grupą ekspertów z Uniwersytetu Północnej Karoliny w USA opracował siedem zasad projektowania bezpiecznego, dostępnego i wygodnego dla wszystkich.

Pierwsza z nich mówi o powszechnej dostępności. Co ciekawe nie chodzi tu tylko o przestrzeń architektoniczną. Dostępne mają być również usługi np. transport publiczny i produkty, stąd telefony wyposażone w duże i dobrze oznakowane klawisze dla osób starszych.

Kolejna zasada to elastyczność produktu. Nie wszyscy jesteśmy praworęczni, jeżeli więc coś kupujemy to dobrze byłoby aby rzecz była łatwa w obsłudze obiema rękami. Intuicyjność danego produktu czy rozwiązania architektonicznego polega na dostrzeżeniu, że każdy z nas ma inne możliwości jeśli chodzi o mobilność i percepcje. Wózkowicz potrzebuje podjazdu aby ominąć schody, a osoba niewidoma korzysta z wypustek, które sygnalizują np. krawędź peronu lub koniec chodnika.

Czwartą zasadą jest czytelna informacja. Z jej brakiem mamy bardzo często do czynienia na przystankach, dworcach lub lotniskach, co kosztuje zawsze sporo nerwów i czasu, a powinna być ona czytelna i widoczna np. dla osób słabowidzących. Bardzo ważną jest reguła bezpieczeństwa, którą doskonale widać przy użytkowaniu komputerów. Tu przykładem może być interfejs, gdzie, aby usunąć jakiś plik jesteśmy proszeni o potwierdzenie operacji. Proszę sobie wyobrazić jak wiele danych byśmy stracili gdyby nie stosowano tego rozwiązania.

Szósta i siódma zasada mówią o wygodzie i projektowaniu przestrzeni bezpiecznej. Sprawa nie dotyczy tylko osób z niepełnosprawnością. Ludzie niskiego wzrostu muszą mieć szafki na odpowiedniej wysokości, aby móc z nich swobodnie korzystać. Osobom starszym przydadzą się w mieście ławki z podłokietnikami gdzie będą mogły odpocząć.

Definicja projektowania uniwersalnego Mace’a została rozszerzona i w konwencji ONZ o prawach osób niepełnosprawnych mówi się już o równym dostępie nie tylko do produktów i środowiska (przestrzeni i budynków), ale także do programów i usług, czyli również dostępna powinna być informacja Internetowa, a przede wszystkim każda usługa świadczona ogółowi społeczeństwa musi być dostępna na równych prawach dla osób z niepełnosprawnościami.

Czy w Polsce projektowanie uniwersalne jest stosowane? Czy wiele mamy budynków zaprojektowanych w ten sposób?

Niestety nie mamy wielu powodów do dumy. Kiedy 22 lata temu inicjowałem na Politechnice Gdańskiej dyskusję na temat projektowania wspólnej przestrzeni prawie nikt nie słyszał o projektowaniu uniwersalnym. Po dwóch dekadach niewiele się zmieniło, choć coraz więcej się o tym mówi. Na wielu uczelniach tego tematu nie ma w głównym nurcie programów nauczania a kwestie finansowe powodują, że w praktyce mało kto chce przestrzegać tak wysokich standardów. Sytuacja jednak zmieniła się po 2015 roku, ponieważ w unijnej perspektywie finansowej na lata 2014-2020 przewidziano bardzo duże środki, które mogą być uruchomione, jeżeli inwestycje realizowane z funduszy unijnych będę zgodne z koncepcją projektowania uniwersalnego.

Powoli zaczynamy zmieniać rzeczywistość. To dzięki ekspertom z grupy ON Inclusive 14-20 i Ministerstwu Rozwoju każdy program finansowany ze środków unijnych musi być dostępny. Jako członek tej grupy widzę jak dużo jest jeszcze do zrobienia, nawet w samej świadomości projektantów. Jako że od lat zajmuję się projektowaniem uniwersalnym zostałem poproszony przez Prezydenta Gdyni o objęcie stanowiska Access Oficera (Eksperta ds. Dostępności).

Od 2014 roku pilnuję aby nowe projekty inwestycyjne miasta uwzględniały potrzeby wszystkich grup użytkowników, a tak naprawdę to cały czas edukuję projektantów i uczulam ich na potrzeby różnych grup, w tym oczywiście seniorów i osób z niepełnosprawnością.

Dobrym przykładem może tu być nowoczesne lodowisko, które powstanie w Gdyni. Udało mi się przekonać projektantki aby dokonały zmiany w swojej pierwotnej koncepcji. Przekonałem je, aby np. wprowadziły rozwiązania umożliwiające szybką ewakuację z budynku także osobom z niepełnosprawnościami. Na to jak ważny jest to temat zwróciłem uwagę kilka lat temu czytając jedną z instrukcji, w której zalecano aby w wypadku pożaru osoba niewidoma spokojnie czekała na stanowisku pracy do chwili przybycia pomocy. Uznałem to za absurd i obecnie w wielu publikacjach podkreślam konieczność tworzenia stref o podwyższonej ognioodporności, gdzie użytkownicy mogliby się schronić w sytuacji zagrożenia. Dostępność budynku i czytelna informacja to przecież nie wszystko. Liczy się także – a może nawet przede wszystkim bezpieczeństwo.

Czy obecne przepisy prawa obligują architektów do tworzenia przestrzeni dostępnych dla każdego?

I tak i nie. Jest dobrze skonstruowany zapis o konieczności dostępności w polskim Prawie Budowlanym, tylko problemem jest to, że projektanci skupiają się na jednej z niepełnosprawności (wózkowiczach). W Ustawie o rewitalizacji mówi się o niewykluczaniu żadnej grupy obywateli i konieczności tworzenia przestrzeni dostępnych zgodnych z definicją projektowania uniwersalnego. W przygotowywanym obecnie Kodeksie Urbanistyczno- Budowlanym brakuje jednak przepisów, które wskazywałyby na konieczność stosowania równoprawnych w użytkowaniu rozwiązań przestrzennych. Dlatego wspólnie z innymi ekspertami pracuję nad założeniami do Ustawy o dostępności, którą zapreentujemy przedstawicielom rządu oraz posłom w przeddzień Międzynarodowego Dnia Osób z Niepełnosprawnościami.

Chcemy, aby powstała instytucja na wzór amerykańskiej Access Board, której zadaniem będzie opracowywanie konkretnych obowiązujących wszystkich rozwiązań. Pragniemy aby za brak dostępności orzekane były kary finansowe. Uzyskane w ten sposób środki będzie można przeznaczyć na badania nad tworzeniem nowych standardów likwidujących bariery, nie tylko w przestrzeni architektonicznej, ale też w środkach transportu i dostosowywać produkty, aby mogły być użytkowane przez wszystkich. Już na poziomie powiatu powinna istnieć funkcja eksperta do spraw dostępności. Jego zadaniem byłoby sygnalizowanie barier, wpływanie na poprawę istniejącej infrastruktury i niedopuszczanie aby w nowoprojektowanych budynkach pojawiały się rozwiązania wykluczające kogokolwiek.

Mam nadzieję, że ustawa zostanie opracowana i uchwalona co niewątpliwie przyspieszy pozytywne zmiany w naszych miastach. Nic jednak nie zastąpi dobrej edukacji. Musimy starać się o to aby problem dostępności był sprawą istotną i zauważaną przez architektów, projektantów produktów czy środków transportu. Między innymi dlatego na Politechnice Gdańskiej prowadzę projekt edukacyjny, w ramach którego studenci z różnych wydziałów tworzą innowacyjne rozwiązania, które mogą być użytkowane przez wszystkich, czyli zaprojektowane zgodnie z ideą projektowania uniwersalnego.

Na wiosnę tego roku (2017) zakończył się projekt edukacyjny finansowany ze środków Departamentu Stanu USA, a realizowany przez Centrum Projektowania Uniwersalnego i Fundację Elektrownia Inspiracji. Projekt skierowany był do uczniów liceów i gimnazjów, którzy mieli wskazać na krótkich filmikach konkretne bariery w mieście. Potem włączyli się studenci architektury i zaproponowali w tych miejscach likwidację barier w ujęciu projektowania uniwersalnego.

Proces dostosowywania przestrzeni usług i produktów bez wątpienia jest długotrwały ale każdy mały sukces bardzo cieszy i zwiększa wygodę mieszkańców. W Gdyni możemy się np. pochwalić dużą liczbą ławeczek z podłokietnikami dla osób starszych. Pilnujemy też aby wszystkie nowe budynki były dostępne dla każdego. Jeżeli inne miasta w Polsce pójdą w nasze ślady to każdemu z nas będzie się żyło wygodniej.

Udostępnij poprzez:
Share on FacebookShare on Google+Pin on PinterestTweet about this on TwitterShare on LinkedInShare on StumbleUponShare on TumblrEmail this to someone

Zostaw komentarz:

Twój email nie będzie upubliczniony.