wózek inwalidzki namalowany na bruku

Europejski akt o dostępności zdecydowanie niewystarczający

Opisywane na blogu kilka dni temu zapisy europejskiego aktu o dostępności (link) zupełnie nie podobają się Yannisowi Vardakastanisowi przewodniczącemu europejskiego forum osób niepełnosprawnych.

Sama nazwa dokumentu akt o dostępności jest niewłaściwa ponieważ ów akt nie dotyka rzeczywistych problemów osób z niepełnosprawnością. Dokument dotyczy wyłącznie dostępności i pomija rzeczywistość, w której na co dzień żyją osoby z niepełnosprawnością – mówi Przewodniczący Europejskiego Forum Osób z Niepełnosprawnością.

Zdaniem przedstawicieli wspomnianej organizacji akt w obecnym kształcie jest bardzo rozczarowujący Brakuje w nim najważniejszych kwestii. Nie zawiera zapisów dotyczących transportu, usług świadczonych przez mikroprzedsiębiorstwa i tych regulujących dostępność sprzętów AGD. W akcie nie znalazł się także zapis mówiący o konieczności dostosowania budynków czy infrastruktury.

Zdaniem Vardakastanisa kraje członkowskie będą musiały wychodzić poza ramy określone przez ten akt jeśli będą chciały naprawdę ułatwić życie własnym obywatelom z niepełnosprawnością.

Państwa UE muszą zagwarantować to by osoby z niepełnosprawnością miały dostęp do wszystkich miejsc produktów i usług jak wszyscy pozostali obywatele – tłumaczy. Jak na razie kraje członkowskie zawiodły swoich obywateli z niepełnosprawnością. Wydaje się, że Unia Europejska jest bardziej Unią biznesu niż ludzi – dodaje.

Akt ma zostać przedłożony do zatwierdzenia unijnym ambasadorom. Następnie będzie nad nim głosować Parlament Europejski. EDF zapowiedziało że będzie zajmować się aktem na każdym następnym etapie.

Osobiście rozumiem stanowisko przewodniczącego EDF. Jeżeli teraz zostanie uchwalony i ogłoszony jako wielki sukces akt o dostępności z masą niedoróbek to później bardzo trudno będzie go zmienić. Problem jednak w tym, że w Unii nie brakuje krajów, które będą miały olbrzymie problemy z realizacją zapisów obecnego aktu. Takim państwem będzie z pewnością Polska i większość krajów byłego bloku wschodniego.

Dodawanie kolejnych zapisów jest więc oczywiście wskazane ale musimy zdawać sobie sprawę że jeżeli nie zmieni się podejście rządzących do obywateli z niepełnosprawnością to każdy akt – nawet ten wypełniony po brzegi właściwymi zapisami – pozostanie jedynie nic nie wartym świstkiem papieru. Nie zwalnia to jednak organizacji powołanych do ochrony praw osób z niepełnosprawnością z obowiązku walki o jak najlepsze prawo i w tym kontekście postawa Edf jest godna najwyższego szacunku.

Udostępnij poprzez:
Share on FacebookShare on Google+Pin on PinterestTweet about this on TwitterShare on LinkedInShare on StumbleUponShare on TumblrEmail this to someone

Zostaw komentarz:

Twój email nie będzie upubliczniony.