zdjęcie przdstawia piłkarza reprezenatcji Polski - Michała Pazdana

Do twej łysiny zanosim błaganie! Mecz w półfinale racz nam dać Pazdanie!

Nie Lewandowski, nie Ronaldo. Dziś o wszystkim zdecyduje on. Skała, opoka, nasza łysa wierza z kości słoniowej. Ten, który jest postrachem wszystkich napastników Europy, którego nie da się przejść żadnym sposobem. Ten, na którego liczy cały naród. Jednym słowem Michał Pazdan. To niekwestionowany lider naszej obrony i gwiazda całego turnieju. Dodatkową satysfakcję stanowi dla mnie to, że Michał jest legionistą. Cały turniej zaczął niepozornię bo mecz z Irlandią był dla niego średni. Niezawodny Tomasz Haito co chwila krzyczał na stanowisku komentatorskim: (Michał nie na raz, Michał ile razy mam mówić? Jak widać uwagi pana Tomasza mimo iż on sam jako piłkarz był niemiłosiernie ogrywany podczas mundialu w Korei i Japonii poskutkowały. W meczu z Niemcami Pazdan był zaporą nie do przejścia, a swoją wybitną formę potwierdził w kolejnych meczach. Dzisiaj cały naród myśli i mówi głośno Pazdan ufam tobie. Ludzie chodzą do fryzjera żeby wykonał na ich głowie fryzurę ala Pazdan. Powstała nawet specjalna litania do naszego obrońcy. Kilka przykładowych zawołań. Proszę bardzo. Łysa wierzo z kości słoniowej + zmiłój się nad nami. Albo do twej łysiny zanosim błaganie mecz w półfinale racz nam dać Pazdanie. Wszystko to wskazuje, że mecz z Portugalią musi mieć jednego bohatera. Chyba nie trzeba wam pisać kogo. Mimo iż pierwszy gwizdek rozlegnie się o 21 ogromne emocje już we mnie buzują. Wszyscy jesteśmy świadkami historycznego występu naszej drużyny, ale apetyt rośnie w miarę jedzenia. Już oczami wyobraźni człowiek widzi medal może nawet złoty. Już wszyscy zadajemy sobie pytanie czy podrażniony rywalizacją z Ronaldo Lewandowski roztrzela dziś Portugalię. Stadion w Marsylii jest piękny bo białoczerwony. Wierzmy więc, że i tym razem będzie zabawa, będzie się działo i znowu nocy będzie mało. Mimo iż delikatnym faworytem ze względu na większy potencjał piłkarski jest Portugalia to ja głęboko wierzę w wynik dwa do jednego dla Polaków. Na tym turnieju nie brakuje niespodzianek. Przypomnijmy chociażby kompromitację Anglii z Islandią. My mamy drużynę jaka zdarza się raz na kilka dekad. I to właśnie jest naszą siłą. Wielkie portugalskie indywidualności grają we Francji bardzo przeciętnie i na dobrą sprawę nie wygrały jeszcze na mistrzostwach ani jednego spotkania. Najwyższy więc czas, żeby poszli w ślady Szwajcarów spakowali walizeczki i pojechali do domu już dzisiaj. Jak będzie zobaczymy ale mam przeczucie, że z Pazdanem w składzie nie może nam się stać nic złego. Po meczu zapraszam was wszystkich do śledzenia na blogu relacji na gorąco, a narazie zasiadajmy wszyscy przed telewizorami i z całych sił trzymajmy kciuki za nasze orły, które we Francji latają już bardzo wysoko, a po dzisiejszym meczu wzniosą się jeszcze wyżej.

Fot. Wikipedia

Udostępnij poprzez:
Share on FacebookShare on Google+Pin on PinterestTweet about this on TwitterShare on LinkedInShare on StumbleUponShare on TumblrEmail this to someone

Zostaw komentarz:

Twój email nie będzie upubliczniony.