doktor Krzysztof Kurowski który udzielił wywiadu. Uśmiecha się do zdjęcia, siedzi przy biurku. Na blacie leż klawiatura i stoi monitor komputerowy, leżą różne papiery oraz książki,

Dlaczego ZUS upiera się przy niesamodzielności osób z niepełnosprawnościami?

Rzecznik Praw Obywatelskich w dialogu z panią prezes ZUS-u zwraca uwagę, że osoby pracujące nad nowym systemem orzekania o niepełnosprawności powinny się koncentrować na potencjale osób z niepełnosprawnościami. Forsowane przez ZUS pojęcie niesamodzielności stoi w jawnej sprzeczności z Konwencją o Prawach Osób z Niepełnosprawnościami – tłumaczy doktor Krzysztof Kurowski, specjalista w Zespole do Spraw Równego Traktowania Biura Rzecznika Praw Obywatelskich

Dlaczego pojęcie niesamodzielność w odniesieniu do osób z niepełnosprawnościami może być szkodliwe?

Ujmując rzecz najprościej, dlatego, że utrwala szkodliwe stereotypy. Powołany przez Prezes Rady Ministrów Międzyresortowy Zespół pod przewodnictwem Prezes ZUS pracuje obecnie nad nowym systemem orzekania o niepełnosprawności i warto by było przy tej okazji wyeliminować błędy obecnego systemu, w tym używanie negatywnych i mylących sformułowań: niezdolność do pracy i samodzielnej egzystencji. Myląca treść tych sformułowań niejednokrotnie powoduje utrudnienia podjęciu pracy lub innych aktywności.

Tymczasem osoby z różnymi niepełnosprawnościami przy odpowiednim wsparciu funkcjonują w społeczeństwie tak jak inni obywatele.

Pracują, zakładają i utrzymują rodziny, są pełnoprawnymi uczestnikami życia społecznego. Ratyfikowana przez Polskę Konwencja o Prawach Osób z Niepełnosprawnościami jednoznaczne wskazuje na konieczność koncentrowania się na potencjale konkretnych osób a nie na ich ograniczeniach. Chodzi o to aby nie utrwalać w społeczeństwie szkodliwych stereotypów.

Jakie są efekty prowadzonej przez rzecznika korespondencji?

Rzecznik występował  w tej sprawie już trzykrotnie. W ostatniej odpowiedzi Prezes ZUS wyjaśnia  jak wyglądają prace nad nowym systemem orzekania o niepełnosprawności. Nie odnosi się jednak w żaden sposób do zasygnalizowanego przez Rzecznika problemu. Z inicjatywy Rzecznika odbyło się także spotkanie członków Komisji Ekspertów przy RPO z członkami Międzyresortowego Zespołu. Dyskusja dotyczyła między innymi rozwiązań i sformułowań językowych przyjętych w prawie międzynarodowym. Często w tym kontekście przywołuje się system niemiecki.

Problem jednak polega na tym, że używany w prawie niemieckim termin Pflegebedürftigkeit został źle przetłumaczony. Słowo to należy tłumaczyć nie jako niesamodzielność lecz potrzebę opieki lub pielęgnacji.

Skąd pańskim zdaniem wynika ta chęć przypisywania osobom z niepełnosprawnościami słabości, bezradności i zależności?

Jest to z pewnością efekt zarówno rozpowszechnionych w społeczeństwie stereotypów jak i medycznego sposobu postrzegania niepełnosprawności, występującego także wśród specjalistów. Powoduje to koncentrowanie się na tym czego konkretna osoba nie może. Odmawia się w ten sposób osobom z niepełnosprawnościami prawa do niezależnego życia a osoby aktywne społecznie i zawodowo traktuje jako wyjątek potwierdzający regułę. Takie myślenie jest bardzo szkodliwe i nie można go akceptować. Wynika ono także z braku odpowiednich konsultacji ze środowiskiem osób z niepełnosprawnościami.

Czy pańskim zdaniem istnieje jeszcze szansa aby ZUS wycofał się ze wspomnianych krzywdzących określeń?

Szansa istnieje zawsze tak długo dopóki nie zakończy się proces legislacyjny.

Proponowane rozwiązania powinny być poddane konsultacjom społecznym i jeżeli wówczas środowisko osób z niepełnosprawnościami wyrazi zdecydowany sprzeciw to mamy szansę wywalczyć pozytywne zmiany. Z całą pewnością Rzecznik będzie konsekwentnie monitorował sprawę i apelował o rezygnację z krzywdzących dla osób z różnymi niepełnosprawnościami określeń.

Udostępnij poprzez:
Share on FacebookShare on Google+Pin on PinterestTweet about this on TwitterShare on LinkedInShare on StumbleUponShare on TumblrEmail this to someone

Zostaw komentarz:

Twój email nie będzie upubliczniony.