neuro ice skating, czyli Kasia w trakcie treningu z osobą z dziecięcym porażeniem mózgowym pomaga w nauce na łyżwach. Obie znajdują się na krytym lodowisku, ubrane są w zimowe choć łatwe do poruszania ubrania

Czy osoby z niepełnosprawnością ruchową mogą jeździć na łyżwach? Sprawdźcie

Jazda na łyżwach to fantastyczny sport, który z powodzeniem mogą uprawiać także osoby z niepełnosprawnością ruchową – opowiada Katarzyna Rondzio, fizjoterapeutka z Fundacji Avalon.

Jazda na łyżwach i np. dziecięce porażenie mózgowe? Czy te dwie rzeczy się nie wykluczają?

Absolutnie nie. W pierwszej chwili mogłoby się wydawać niemożliwe, by osoba z zaburzeniami neurologicznymi mogła cieszyć się łyżwiarstwem, ale moi pacjenci udowadniają, że to błędne założenie.  Od niedawna prowadzę treningi jazdy na łyżwach w ramach projektu aktywnej rehabilitacji Avalon Active i moi podopieczni doskonale radzą sobie z wyzwaniem jakim jest lód i jazda na nim.

Jak zrodził się pomysł na takie zajęcia?

Łyżwiarstwo figurowe to moja pasja, od kilku lat. Podczas własnych treningów przekonałam się, że wiele wykonywanych przeze mnie ćwiczeń i wykorzystywanych wzorców pracy tułowia oraz  kończyn jest podobnych do tego, co robię z pacjentami na Sali rehabilitacyjnej Fundacji Avalon. Pomyślałam, że może warto by spróbować nowej formy rehabilitacji, w trudniejszym środowisku – na lodzie. Nie chcąc od razu wrzucać ludzi na głęboką wodę, zaproponowałam jednej z pacjentek, że spróbujemy symulować jazdę na łyżwach wykorzystując śliski korytarz i dwie kartki papieru. Udało się i krótko po tej próbie weszłyśmy razem na lód.

Kasia wraz z podopieczną na lodzie

Pomysł niewątpliwie fajny, ale czy jest bezpieczny?

Oczywiście, że tak – dokładamy wszelkich starań aby rehabilitacja była bezpieczna. Dysponujemy sztywnymi butami łyżwiarskimi – nie złamanymi, mamy ochraniacze na kolana i kask. Nie brakuje również balkonika który, będąc specjalnie przystosowany do utrzymania się na lodzie, gwarantuje pacjentowi pomoc w utrzymaniu równowagi. Przez cały czas treningu pilnuję, żeby osobie pod moją opieką nie stała się krzywda. Uczymy się też bezpiecznego upadania, wstawania z lodu, a kiedy ćwiczący czuje się niepewnie zawsze może chwycić się bandy.

Gdzie odbywają się treningi?

Na lodowisku Ośrodka Sportu i Rekreacji Ochota przy ulicy Rokosowskiej 10 w Warszawie, czyli dokładnie tu, gdzie sama zaczynałam przygodę z łyżwami.

Jak duże jest zainteresowanie i jakie sukcesy osiągnęli twoi podopieczni?

Zaczęliśmy dopiero niedawno, ale mam już pod swoją opieką kilka osób. Pamiętajmy, że każdy jest inny. Dla jednego sukcesem będzie samo wejście na lód i utrzymanie się na nim, sama możliwość poczucia jak to jest… Inni mają większe możliwości. Jedna z moich podopiecznych ćwiczy już jazdę na jednej nodze, jazdę na krawędziach i wychodzi jej to coraz lepiej.

Co daje pacjentom taka forma rehabilitacji?

Przede wszystkim poczucie, że robią coś co dotychczas uważali za nieosiągalne. To bardzo poprawia ich wiarę w siebie, samopoczucie i dodaje odwagi oraz pewności.   Z punktu rehabilitacji neurologicznej, jazda na lodzie niesie duże korzyści: doskonale pracują tu biodra, kolana, lodowisko zmusza nas do utrzymywania prostej sylwetki i pozwala ćwiczyć równowagę na mocno zmniejszonej płaszczyźnie podporu.

Kasia wraz z podopieczną na lodzie

A co tobie osobiście daje ten sport?

Dzięki treningom zdecydowanie lepiej rozumiem swoich pacjentów. Wiem jak się czują, kiedy nie są w stanie wykonać skomplikowanego ćwiczenia, a czasem nawet prostego – gdy mają gorszy dzień…  Mnie samej niejednokrotnie nie wychodzą rzeczy które wyglądają na proste, gdy pokazuje je trener… Wiem, skąd bierze się u nich chęć „pociśnięcia” za wszelką cenę, mimo iż organizm mówi już dość. Wiem też jaką radość niesie moment, gdy po długim staraniu twój mózg „zaskoczy” o co chodzi w danym ćwiczeniu i udaje ci się je zrobić. Łyżwiarstwo to fantastyczna przygoda, a jazda daje poczucie szczęścia. To jedyny sport dla którego jestem w stanie poderwać się z łóżka w sobotę na trening o ósmej rano.

Czy planując treningi inspirowałaś się jakimiś rozwiązaniami z zagranicy?

Kanadyjczycy stworzyli program nauki łyżwiarstwa dla osób z niepełnosprawnością ruchową. Mają specjalnie przystosowane łyżwy, które można wykorzystywać razem z protezami i ortezami, posiadają też zmodyfikowane balkoniki  z uprzężą dzięki którym osoby o słabo funkcjonujących kończynach dolnych mogą wyjść na lód. Warto jednak podkreślić, że Avalon jest pierwszą fundacją w Polsce, która podjęła się trenowania osób z niepełnosprawnościami w sportach uważanych czasem za  ekstremalne. Po za łyżwiarstwem oferujemy między innymi Zumbę czy Aikido.

Jak można się zgłosić na zajęcia?

Zapraszam do kontaktu z Fundacją: fundacja@fundacjaavalon.pl, telefonicznie lub poprzez stronę internetową www.fundacjaavalon.pl . Nasi pracownicy umówią pierwsze spotkanie w siedzibie fundacji, a potem już tylko odkrywanie przygody na lodowisku. Gorąco zachęcam Was do podejmowania nowych sportowych wyzwań i mam nadzieję widzimy się na lodzie!

Udostępnij poprzez:
Share on FacebookShare on Google+Pin on PinterestTweet about this on TwitterShare on LinkedInShare on StumbleUponShare on TumblrEmail this to someone

Zostaw komentarz:

Twój email nie będzie upubliczniony.