Na zdjęciu widoczny jest żołnierz, stoi obrócony tyłem do zdjęcia

Czy kombatanci dostaną karty parkingowe bez stawania przed komisją?

Kombatanci domagają się zmian w przepisach dotyczących kart parkingowych. Przypomnijmy, że od 1 lipca 2015 z kopert korzystać mogą tylko osoby lub placówki z kartami parkingowymi wydanymi po tej właśnie dacie. Krąg uprawnionych zawężono, ponieważ wiele osób dopuszczało się nadużyć i wykorzystywało np kartę członka rodziny lub osoby zmarłej. Obecnie przysługują one osobom z niepełnosprawnością, które oprócz znacznego lub – w niektórych przypadkach – umiarkowanego stopnia mają także problemy w poruszaniu się. Karty wydaje się obecnie na maksymalnie pięć lat, aby ograniczyć wspomniane oszustwa. Zmiany te uderzają przede wszystkim w kombatantów.

Wymaganie od blisko dziewięćdziesięcioletnich ludzi, by po raz kolejny stawali przed jakimiś komisjami jest kpiną z ich przywilejów i statusu – powiedział przedstawiciel urzędu do spraw kombatantów i osób represjonowanych.

Postulaty środowiska kombatanckiego popiera Rzecznik Praw Obywatelskich – Adam Bodnar, który zwrócił się w tej sprawie z pismem do senatu. Zwracam się z uprzejmą prośbą o rozważenie zasadności przygotowania stosownej nowelizacji przepisów prawa mającej na celu przyznanie prawa do karty parkingowej wszystkim weteranom legitymującym się orzeczeniem potwierdzającym niepełnosprawność bez względu na jej stopień – napisał. Jednocześnie rzecznik proponuje by karty przyznawano osobom, które rzeczywiście walczyły podczas wojny.

Kombatanci naprawdę niewiele chcą, a odbieranie im kart parkingowych traktują jako szykanowanie – powiedział senator – Robert Mamątow. Często są to byli działacze opozycji antykomunistycznej i uczestnicy wojny, którzy swoje wycierpieli, dlatego też będę popierał postulat byśmy rozpoczęli pracę nad postulatami rzecznika praw obywatelskich.

Na następnym posiedzeniu senatorowie mają przygotować odpowiedni projekt zmiany przepisów prawa.

Udostępnij poprzez:
Share on FacebookShare on Google+Pin on PinterestTweet about this on TwitterShare on LinkedInShare on StumbleUponShare on TumblrEmail this to someone

Zostaw komentarz:

Twój email nie będzie upubliczniony.