Zdjęcie przedstawia część wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 9 marca 2016, na górze widnieje godło Polski, poniżej napis Sygn.akt K 47/15 wyrok w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej, poniżej Warszawa, dnia 9 marca 2016r.

Co wyniknie z paraliżu Trybunału Konstytucyjnego?

Kilka słów o paraliżu Trybunału Konstytucyjnego i konsekwencjach nie przestrzegania prawa.

Jak doskonale wszyscy wiemy nasz obecny rząd ogłosił, że nie ma zamiaru publikować wyroku Trybunału Konstytucyjnego, ani tym bardziej się do niego stosować. Ta zapowiedź budzi zrozumiały sprzeciw zarówno środowisk prawniczych w kraju i zagranicą jak również tak zwanych zwykłych obywateli. Posłowie PISu mają obecnie dwa wyjścia. Albo cofną się i przyznają do błędu albo będą brnąć dalej. Niekonstytucyjność uchwalonej przez nich ustawy o trybunale jest aż nazbyt oczywista. Rozpatrywanie spraw według kolejności wpływu, konieczność orzekania przez trzynastu sędziów, możliwość ich kontrolowania przez osoby spoza trybunału w oczywisty sposób godzą w sędziowską niezależność i przyczyniają się do ogromnego spowolnienia prac.

Mimo protestów jakie wywołuje takie postępowanie władz nie mają one zamiaru iść na żaden kompromis.

Co zatem nas czeka? Staniemy się krajem marginalizowanym na arenie międzynarodowej, a konsekwencje tego stanu rzeczy bardzo szybko odczują wszyscy obywatele.

Pierwszym i najbardziej namacalnym czynnikiem będzie osłabienie złotówki więc już niebawem zagrożone będą wszystkie oszczędności które udało Wam się odłożyć. Kolejnym skutkiem takiej polityki będzie wzrost zagrożenia ze strony Rosji, ponieważ Polska izolowana na arenie międzynarodowej stanie się dla niej łakomym kąskiem. Działania pana prezesa mają w końcu bardzo namacalny wymiar społeczny, bo przykład zarówno dobry jak i zły zawsze idzie z góry. Prezes Kaczyński pokazuje obywatelom, że bez skrupułów można łamać prawo i jeśli znajdzie sporą grupę naśladowców to wzrost przestępczości mamy gwarantowany.

Czym jeszcze może się skończyć lekceważenie przepisów prawa i jak to wpływa na życie nas wszystkich? O tym przeczytacie na blogu dzisiaj o siedemnastej w wywiadzie z Małgorzatą Peretiatkowicz z fundacji TUS. Fundacja wraz z kilkoma innymi organizacjami działającymi na rzecz osób z niepełnosprawnościami przeprowadziła audyt inwestycji realizowanych za unijne pieniądze pod kątem ich dostosowania do potrzeb osób głuchych niewidomych i wózkowiczów. Losowo wybrano do kontroli dwieście inwestycji. Jak myślicie jakie były rezultaty? Mimo obowiązujących bardzo klarownych przepisów prawa, które wymuszają dostosowanie każdego z nowo powstających budynków aż 70% inwestycji była niedostępna dla co najmniej jednej grupy osób z niepełnosprawnością. To doskonały przykład tego jak lekceważenie prawa może wpłynąć na utrudnianie ludziom życia i codziennego funkcjonowania. Jak sobie z tym radzić? Jak wymusić poszanowanie dla praw obywateli i obowiązujących przepisów? Zapraszam na siedemnastą do lektury, która przybliży Wam ten temat. Do pana prezesa i jego drużyny mam natomiast w sprawie trybunału gorący apel, który wyrażę słowami bohatera z dzieła ukochanego przez Was Sienkiewicza: Kończ waść, wstydu oszczędź!

Udostępnij poprzez:
Share on FacebookShare on Google+Pin on PinterestTweet about this on TwitterShare on LinkedInShare on StumbleUponShare on TumblrEmail this to someone

Zostaw komentarz:

Twój email nie będzie upubliczniony.