Zdjęcie przedstawia dorosłą kobietę, która daje prezent w postaci kwiatów starszej, schorowanej kobiecie na wózku inwalidzkim. Na pierwszym planie jest łózko szpitalne, na drugim kobiety znajdujące się przy oknie.

Co sądzicie o zalegalizowaniu samobójstwa?

Jeżeli nie widzi Pani/Pan sensu życia i jest już w podeszłym wieku, proponujemy samobójstwo. W jakim kraju może tak być już niedługo? Odpowiedź jest prosta. W słynącej z liberalnego podejścia do kwestii śmierci i życia ludzkiego Holandii.

Ministrowie zdrowia i sprawiedliwości poinformowali na konferencji prasowej, że już niedługo opracowane zostaną nowe przepisy zezwalające na pomoc w samobójstwie. Możliwość jego dokonywania mają mieć osoby starsze, które dojdą do wniosku, że ich życie już powinno się zakończyć. Ma być ona jednak obwarowana surowymi warunkami. Ministrowie zaznaczyli, że prawo ma przysługiwać osobom starszym, ale nie podali konkretnego wieku, od którego można by je zacząć stosować.

Samobójstwo miałoby się stać rozwiązaniem dla osób, które nie widzą szans nadania sensu swojemu życiu, źle znoszą utratę niezależności, czują się samotne, być może po utracie kogoś najdroższego cierpią na całkowite zmęczenie i utratę poczucia własnej wartości. Tacy właśnie osobnicy będą mieli szansę skorzystać z asystenta śmierci. Ma być to osoba z wykształceniem medycznym i specjalnie wyszkolona. A do jej zadań będzie należeć wydanie zgody na procedurę samobójstwa po wykluczeniu, że tej chęci nie da się wyleczyć jakąś terapią. Podobnie jak w przypadku eutanazji procedura ma być przeanalizowana przez specjalną komisję.

Holandia to kraj pionierski jeżeli chodzi o wprowadzanie regulacji prawnych zezwalających na odbieranie sobie życia. Jako pierwsza na świecie zalegalizowała eutanazję w 2001 roku. Jest ona oczywiście obwarowana szeregiem warunków między innymi takim, że pacjent musi doznawać cierpień nie do zniesienia, a jego choroba musi być nieuleczalna. Powinien on także być w pełni świadom swego stanu i na tej podstawie podejmować decyzję. Zarówno lekarz jak i chory muszą być przekonani, że nie istnieje żadne inne rozwiązanie, a podjęcie ostatecznej decyzji wymaga konsultacji drugiego lekarza.

Mimo tak ostrych procedur w ubiegłym roku w Holandii przeprowadzono ponad pięć i pół tysiąca eutanazji co stanowiło niemal cztery procent zgonów w kraju. Zdecydowana większość osób poddających się eutanazji jest chora na raka, a trzy procent cierpi na choroby psychiczne lub demencję. Możliwość dopuszczenia samobójstwa była rozważana już od jakiegoś czasu i po cichu na nie przyzwalano.

W 2013 roku sąd odstąpił od wymierzenia kary mężczyźnie, który podał śmiertelną dawkę leków swojej 99 letniej matce. Oczywiście na jej prośbę.

Co sądzicie o nowych holenderskich przepisach? Czy to przejaw szacunku dla wolnej woli człowieka i chęć ulżenia jego cierpieniom, czy też ostry pokaz brutalnej siły cywilizacji śmierci? Czekam na opinie w tej sprawie.

 

Źródło zdjęcia: www.polskieradio.pl

Udostępnij poprzez:
Share on FacebookShare on Google+Pin on PinterestTweet about this on TwitterShare on LinkedInShare on StumbleUponShare on TumblrEmail this to someone

Zostaw komentarz:

Twój email nie będzie upubliczniony.