Co potrafią Polacy?

Dziś informacja z cyklu Polak potrafi. Wczoraj widzieliśmy, że potrafi ogrywać Mistrzów Świata piłki ręcznej Francuzów. Niektórzy z nas twierdzą, że mogliśmy też zaobserwować bezapelacyjne zwycięstwo osamotnionej pani premier nad całym Parlamentem Europejskim. Jak się jednak okazuje te dwa wielkie sukcesy nie są jedynymi którymi możemy się ostatnio poszczycić. Potrafimy także doskonale obchodzić zabezpieczenia komputerowe i wpływać na wyniki plebiscytów.

Doskonałym przykładem może tu być organizowane przez Polski Związek Sportu Niepełnosprawnych „Start” głosowanie na sportowca roku. Jego pierwszy etap miał się zakończyć 20 stycznia. Wyłoniona w nim czołowa dziesiątka sportowców miała walczyć o tytuł. Miała, ponieważ z powodu nieoczekiwanych komplikacji plebiscyt musi zacząć się od nowa. Komplikacje polegają na tym, że kilku wybitnych specjalistów od komputerów obeszło system zabezpieczeń i wpłynęło na wynik głosowania.

Przykładowo w dniu szóstym stycznia wszystkim, którzy mieli niewielką liczbę głosów przybyła z przodu czwórka i natychmiast okazało się, że jest ich już ponad czterysta.

Władze „Startu” zareagowały jednak szybko i postanowiły rozpocząć plebiscyt na nowo. Nowy pierwszy etap rozpoczął się 18 stycznia i potrwa do 31. Na facebooku PZSN start możemy przeczytać: „Szanowni Państwo, w związku z zażaleniami i reklamacjami wpływającymi do biura PZSN „Start” dotyczącymi przebiegu głosowania oraz niewystarczającym zabezpieczeniem systemu głosowania w plebiscycie na sportowca roku 2015 „Start” komisja konkursowa podjęła decyzję o unieważnieniu głosowania w pierwszym etapie konkursu”.

Organizatorzy deklarują też zmianę zabezpieczeń i sposobu głosowania. Aktualnie każdy może zagłosować tylko raz na sportowca z listy nominowanych. By oddać głos należy wpisać swój adres mailowy, a następnie zaakceptować wybór klikając na link przesłany na podany adres. Wyłoniona po raz kolejny najlepsza dziesiątka powalczy o zwycięstwo od 3 do 10 lutego. Gratuluję pomysłowości naszym wybitnym hakerom, którzy nie wahali się ruszyć z pomocą zaprzyjaźnionym sportowcom. Godna podziwu jest też czujność organizatorów, którzy na protesty zareagowali błyskawicznie. Zachęcam Was gorąco do uczciwego głosowania a wykorzystując fakt, że prowadzę bloga podzielę się z wami sugestią iż mam swojego faworyta. Jest nim Rafał Wilk, nasz terminator kolarstwa. Mistrz świata i mistrz olimpijski z którym wywiad możecie czytać od wczoraj na blogu. Wesprzyjcie go proszę swoimi głosami, bo mogę Wam zagwarantować że bardzo na nie zasługuje. Wierzę, że po tym wpisie uda mu się odnieść zwycięstwo co po raz kolejny potwierdzi jakże miłą dla naszego narodu tezę, że nie ma takiej rzeczy której Polak by nie potrafił.

foto: pzsnstart.eu/plebiscyt-na-sportowca-roku-2015

Udostępnij poprzez:
Share on FacebookShare on Google+Pin on PinterestTweet about this on TwitterShare on LinkedInShare on StumbleUponShare on TumblrEmail this to someone

Zostaw komentarz:

Twój email nie będzie upubliczniony.