Zdjęcie przedstawia bryłę budynku Centrum Nauki Kopernik

Ciekawy labirynt w centrum nauki Kopernik

To bardzo ciekawe miejsce, które ma uświadomić osobom pełnosprawnym jak bariery architektoniczne w mieście utrudniają życie wózkowiczom – opowiada Paweł Lech, animator z Centrum Nauki Kopernik.

Na jakie przeszkody mogą natrafić odważni, którzy chcą pokonać ścieżkę?

Labirynt jest dużą przestrzenią wydzieloną niskim płotkiem. Na środku ścieżki znajdują się drzwi, przez które ciężko przejechać wózkiem. Za nimi rozciąga się fragment ulicy miejskiej. Przemieszczając się po niej możemy napotkać utrudniające przejazd słupki i studzienkę kanalizacyjną. Wszystko to są przeszkody, z którymi w codziennym życiu zmagają się wózkowicze. Zwiedzający labirynt ma za zadanie usiąść na wózku i spróbować przejechać go w całości walcząc ze znajdującymi się na trasie barierami architektonicznymi. Wymijanie słupków, a przede wszystkim pokonanie studzienki stanowi dla bardzo wielu osób poważne wyzwanie, ponieważ żeby pokonać wózkiem wysoką przeszkodę trzeba mieć w rękach naprawdę dużo siły.

Wszyscy, którzy decydują się pokonać ścieżkę podkreślają, że jest naprawdę trudna. Nie każdemu udaje się przejechać ją do końca. Labirynt spełnia jednak niezwykle ważną funkcję edukacyjną.

Ludzie wychodząc od nas rozumieją jak ważne jest likwidowanie barier architektonicznych właśnie po to, żeby każdy mógł poruszać się po mieście w sposób bezpieczny i komfortowy. Rozumieją, że jeśli oni mieli poważny problem żeby pokonać 5 czy 7 centymetrową studzienkę kanalizacyjną to co ma powiedzieć osoba z niepełnosprawnością zmuszona nie raz i nie dwa do wjeżdżania na dwudziesto centymetrowy krawężnik. Labirynt jest bardzo popularny i chociaż wózek którym dysponujemy rozmiarami pasuje do osoby dorosłej na walkę z przeszkodami często decydują się też dzieci. Przyjemnie jest obserwować pomysłowość z jaką rozwiązują problemy. Jeśli na przykład mają kłopot z pokonaniem wysokiej przeszkody proszą o pomoc kolegów i próbują działać razem. To świadczy o ich zaradności i otwartości bo nie mają oporów, żeby poprosić o pomoc. Tymczasem nie jeden z dorosłych po krótkiej samodzielnej walce rezygnuje. Najważniejsze jest jednak to, że nabierają świadomości co znaczą bariery i z całą pewnością jeśli będą kiedyś decydować o tym jak ma wyglądać nasze miasto nie będą ich tworzyć.

Udostępnij poprzez:
Share on FacebookShare on Google+Pin on PinterestTweet about this on TwitterShare on LinkedInShare on StumbleUponShare on TumblrEmail this to someone

Zostaw komentarz:

Twój email nie będzie upubliczniony.