Zdjęcie przedstawia worki z płynem infuzyjnym służącym do podawania pacjentom chorym na raka, wiszą na wieszaku do kroplówek, jeden z worków dotyka czyjaś dłoń

Chemioterapia bez utraty włosów w Białostockim Centrum Onkologii

Możliwość otrzymania chemioterapii, która nie powoduje utraty włosów, uzyskały pacjentki i pacjenci Białostockiego Centrum Onkologii. Samorząd woj. podlaskiego przekazał środki na zakup odpowiednich zestawów do podania takiej chemioterapii.

Dwa zestawy, składające się z czepków schładzających głowę, foteli do chemioterapii i koców grzewczych sfinansowane przez urząd marszałkowski w Białymstoku trafiły na pododdział chemioterapii dziennej w tym szpitalu. Kosztowały ponad 196 tys. zł. Służą pacjentom od grudnia, w środę 14 lutego pokazano je dziennikarzom.

„Chłodzący czepek”

– Najczęstszym powikłaniem chemioterapii jest wypadanie włosów. Ma to przede wszystkim wpływ na psychikę chorych, która jest dla nas bardzo ważna. Panie często pytały o możliwość chemioterapii, z tym, żeby właśnie nie wypadły włosy – powiedziała lekarka Bogumiła Czartoryska-Arłukowicz, koordynator pododdziału chemioterapii dziennej w BCO. Dodała, że wielu pacjentów w Podlaskiem szukało dotąd takiej możliwości leczenia w innych regionach w Polsce, bo kilka ośrodków w kraju ma taki sprzęt.

Czartoryska-Arłukowicz powiedziała, że dotychczas u żadnej z leczonych w BCO pacjentek, które korzystały z chłodzących czepków, nie doszło do całkowitej utraty włosów. Zaznaczyła, że efekt jest różny, bo zależy od wielu czynników.

– Ale, jak na razie widzimy, efekty są bardzo pozytywne i mamy nadzieję, że coraz więcej pań będzie z tego leczenia korzystało. Panów również – dodała.

Dzięki substancji chłodzonej w czepku, temperatura spada do około minus pięciu stopni C.

– Chodzi o to, żeby obkurczyły się naczynia krwionośne, żeby do mieszków włosowych, do cebulek włosowych jak najmniej chemioterapii dotarło – wyjaśniła mechanizm działania czepków Bogumiła Czartoryska-Arłukowicz. Po zdjęciu czepka pacjentki mają szron na włosach.

Zdrowi i piękni

Chemioterapia z chłodzeniem głowy trwa dłużej niż tradycyjna, bo trzeba wliczyć czas na schładzanie głowy: w trakcie oraz po podaniu leków. Podawanie chemioterapii z użyciem czepków trwa ok. 4 godzin, standardowej – ok. 1,5 godziny. Czartoryska-Arłukowicz zaznaczyła, że ważną rolę w trakcie zabiegu odgrywają koce termiczne, które ogrzewają ciało, gdy głowa jest schładzana.

– Jeśli chodzi o psychikę, ma to naprawdę bardzo duże znaczenie. Wiadomo, że wygląd jest ważny. My chcemy nie tylko, żeby nasze panie, nasi pacjenci byli zdrowi, ale również, żeby byli piękni, żeby mieli dobre samopoczucie, żeby nie mieli depresji. Te wszystkie czynniki mają wpływ na przebieg choroby – podkreśliła lekarka.

BCO podlega samorządowi województwa. Marszałek województwa podlaskiego Jerzy Leszczyński poinformował, że w ostatnich latach samorząd województwa zainwestował – w różnej formie – ponad 36 mln zł w różne inwestycje w Białostockim Centrum Onkologii; ponad 1 mln zł z tej kwoty w ostatnim półroczu. Podkreślał, że BCO to „wiodąca” jednostka w regionie w leczeniu raka, stąd inwestycje w sprzęt medyczny, które poprawiają jakość leczenia.

Odpowiedzialny za ochronę zdrowia członek zarządu województwa Bogdan Dyjuk dodał, że pomoc szpitalom jest stałym celem działań samorządu województwa.

 

Autor: PAP

Udostępnij poprzez:
Share on FacebookShare on Google+Pin on PinterestTweet about this on TwitterShare on LinkedInShare on StumbleUponShare on TumblrEmail this to someone

Zostaw komentarz:

Twój email nie będzie upubliczniony.