Zdjęcie przedstawia zawodników drużyny na boisku.

Ampfutbol ekstraklasa. Walka o tytuł mistrza polski rozstrzygnie się w Bielsku-Białej

Już w niedzielę w Bielsku-Białej rozstrzygnie się kwestia tytułu Amp futbolowego Mistrza Polski. Przed ostatnią kolejką w tabeli prowadzi Husaria Kraków, która o jeden punkt wyprzedza GKS Góra. Szansę na tytuł ma również Lampart Warszawa.

Krakowianie są aktualnym mistrzem Polski, ale w tym sezonie wystartowali słabo. Pierwszy turniej wygrała drużyna Lamparta. Kolejny piłkarze GKSu Góra i zawodnicy spod Wawelu bardzo długo musieli odrabiać straty. Udało im się jednak wyjść na prowadzenie i przed decydującą rozgrywką sprawa obrony tytułu leży wyłącznie w ich nogach.

Rywalizacja w tym roku jest wyjątkowo zacięta ale zamierzamy walczyć do upadłego, wygrać ostatnie cztery mecze i obronić tytuł

– mówi Tomasz Miś, król strzelców poprzedniego sezonu. Nie oddamy tytułu – dodaje.

Widzowie zgromadzeni na stadionie przy Młyńskiej 52B będą mogli przez cały weekend podziwiać gwiazdy naszej reprezentacji, która w ostatnim turnieju Ampfutbol Cup 2016 zajęła drugie miejsce ustępując tylko mistrzom świata Rosjanom. W Bielsku Białej zagrają między innymi Bartosz Łastowski król strzelców AFC 2016 Krystian Kapłon, który zdobył dwie bramki w półfinałowym meczu Polski z Anglią oraz Łukasz Miśkiewicz, który niedawno zadebiutował w bramce reprezentacji Polski.

Ostatni w tym sezonie turniej ampfutbol ekstraklasy zorganizują Kuloodporni Bielsko-Biała. To zespół, który w rozgrywkach zadebiutował dopiero w tym sezonie i chociaż na razie zajmuje ostatnie miejsce w tabeli to kilku jego zawodników zagrało już w reprezentacji Polski.  Ligowe początki są dla nas trudne – mówi Łukasz Miśkiewicz. Jesteśmy jedynym beniaminkiem, a nasz zespół budowany jest zupełnie od zera. Na pewno jednak grając u siebie przy wsparciu kibiców powalczymy o kolejne punkty i czwarte miejsce, które będzie dla nas dużym sukcesem – dodaje.

Gorąco polecam Wam śledzenie tych emocjonujących rozgrywek. Zapewniam, że stoją na dużo wyższym poziomie niż nasza ekstraklasa piłkarzy zdrowych, którzy jak wszyscy widzimy przewracają się z taką częstotliwością jakby brakowało im co najmniej jednej nogi.

Udostępnij poprzez:
Share on FacebookShare on Google+Pin on PinterestTweet about this on TwitterShare on LinkedInShare on StumbleUponShare on TumblrEmail this to someone

Zostaw komentarz:

Twój email nie będzie upubliczniony.