Zdjęcie przedstawia dwóch zawodników na boisku walczących o piłkę. Jeden w białej koszulce jest na przedzie, przed nim znajduje się piłka, drugi w niebieskim stroju jest za nim.

Amp futbol ekstraklasa. Piłkarze GKS Góra zaskoczyli wszystkich

W cieniu Euro 2016 trwa rywalizacja amp futbol ekstraklasy. Zapewniam Was, że emocje w niej są równie wielkie jak na boiskach we Francji. Weźmy choćby ostatni turniej rozegrany w dniach 18-19 czerwca, w którym niespodzianki sypały się jak z rogu obfitości. Już pierwszego dnia zawodów do roli faworyta urośli piłkarze GKS Góra którzy ograli Lamparta Warszawa i Kuloodpornych Bielsko Biała. Drugiego dnia GKS nie zwalniał tempa i pewnie pokonał faworyzowaną Husarię dwa zero. Już wówczas było jasne kto sięgnie po zwycięstwo w całych zawodach.

Za plecami lidera trwała jednak zażarta walka o drugie miejsce. Ostatecznie przypadło ono Lampartowi, który lepszą różnicą bramek wyprzedził piłkarzy z Krakowa.

Dzięki triumfowi w Szczecinie GKS Góra wysunął się na prowadzenie w klasyfikacji generalnej całego sezonu. Do końca rozgrywek jeszcze dwa turnieje i całkiem realne staje się wywalczenie przez piłkarzy GKS tytułu mistrza Polski. W Szczecinie każdy mecz był dla nas trudniejszy od poprzedniego – mówi skrzydłowy GKS Mateusz Sadłowski wybrany najlepszym graczem turnieju. Mimo to udało nam się wykonać kawał dobrej roboty. Naszym celem jest mistrzostwo i będziemy robić wszystko, żeby ten cel został osiągnięty – dodaje.

Piłkarze GKSu najwyraźniej wzięli przykład z podopiecznych Adama Nawałki, ponieważ przez cały turniej nie stracili ani jednego gola. Nic więc dziwnego, że najlepszym bramkarzem turnieju został ich golkiper Krzysztof Węgrzyn. Jego fantastyczną postawę można uznać za dużą niespodziankę. Dotychczas pełnił rolę rezerwowego i grał bardzo niewiele. W Szczecińskim turnieju zastępował nieobecnego pierwszego bramkarza zespołu i swoją szansę wykorzystał w najlepszy z możliwych sposobów. Bronił w sytuacjach beznadziejnych ze szczęściem i co ważniejsze stuprocentową skutecznością. Mimo braku ręki między słupkami stoję od podstawówki, czyli od blisko czterdziestu lat – śmieje się Węgrzyn. GKS Góra to wspaniały i zgrany zespół, w którym czuję się jak członek elitarnej jednostki specjalnej, która dokładnie wie po co wychodzi na boisko i zostawia na murawie kawał swojego zdrowia i życia. O mistrzostwo będziemy walczyli do ostatniej kropli potu i sił. Nie mam wątpliwości, że nam się uda – dodaje.

Turniej był niezwykle interesujący i kibice naszej amp futbolowej ekstraklasy już mogą ostrzyć sobie zęby na dwie ostatnie kolejki. Kto tym razem będzie mistrzem Polski? Czy GKS zaskoczy wszystkich? Czy tytuł jednak obroni Husaria? A może wygra Lampart, który przecież tak dobrze rozpoczął sezon. Pytań jest wiele a więc fantastyczne sportowe emocje gwarantowane.

foto: www.laczynaspilka.pl

Udostępnij poprzez:
Share on FacebookShare on Google+Pin on PinterestTweet about this on TwitterShare on LinkedInShare on StumbleUponShare on TumblrEmail this to someone

Zostaw komentarz:

Twój email nie będzie upubliczniony.